Zaplanowana między 2 a 4 września 12. edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego odbędzie się w formie hybrydowej - zarówno stacjonarnie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, jak i online. Wśród gości będzie m.in. wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Agendę tegorocznego kongresu zdominują zagadnienia związane z odbudową europejskiej gospodarki po kryzysie wywołanym pandemią kornawirusa, a także wyzwania wynikające z Europejskiego Zielonego Ładu, za którego wdrażanie odpowiada w KE komisarz Timmermans.

W programie przewidziano też liczne debaty dotyczące m.in. cyfryzacji, e-commerce, nowych technologii czy rozwoju sztucznej inteligencji. Po raz piąty kongresowi będzie towarzyszyć (w dniach 3-4 września) poświęcone startupom wydarzenie European Tech and Start-up Days.

W poniedziałek organizatorzy kongresu przedstawili szczegóły tegorocznej imprezy, która z powodu pandemii SARS-CoV-2 nie mogła odbyć się - jak co roku - w maju. Nowy, wrześniowy termin nie jest zagrożony - w przypadku ponownego zaostrzenia norm sanitarnych, impreza może odbyć się w całości online. Obecne regulacje pozwalają jednak na spotkanie w obu wymiarach - rzeczywistym i internetowym.

"Część panelistów i gości będzie uczestniczyć w debatach w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, a część zdalnie. Jesteśmy w pełni przygotowani organizacyjnie i technicznie, żeby to zrealizować"
 

mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach organizator kongresu, prezes Grupy PTWP Wojciech Kuśpik.

Jak dotąd ok. 80 proc. zaproszonych panelistów zadeklarowało stacjonarny udział w kongresie. Organizatorzy zapewniają, że wydarzenie odbędzie się z zachowaniem obowiązujących norm sanitarnych - uczestnicy będą mieli mierzoną temperaturę, zapewnione będą maseczki i środki do dezynfekcji, a także warunki do zachowania dystansu społecznego. Frekwencja będzie ograniczona tak, by na jednego uczestnika przypadało ok. 4-5 m kw. powierzchni, wobec normy rzędu 2,5 m kw.

"Wszystko odbędzie się w rygorach zdecydowanie większych niż ma to miejsce obecnie w publicznych obiektach usługowych" - ocenił prezes Kuśpik. Jego zdaniem, pandemia koronawirusa dla tzw. przemysłu spotkań (branży wyspecjalizowanej w konferencjach, kongresach i innych wydarzeniach biznesowych) oznacza w tym roku spadek aktywności nawet o ok. 70 proc., z perspektywą ok. 50-procentowego spadku w przyszłym roku oraz odbicia w roku 2022. "Ta branża jako pierwsza została zamknięta i pewnie jako ostatnia zostanie w pełni otwarta"

uważa prezes Grupy PTWP.

Całość tegorocznego kongresu ma być transmitowana w internecie.

 "Jesteśmy do tego w pełni przygotowani od strony technicznej. Każda sala to będzie jednocześnie studio telewizyjne, gdzie za realizację będzie odpowiadało nawet po ośmiu techników"

poinformował Kuśpik.

Przypomniał, że od maja organizowane są sesje kongresu online - tylko w maju opublikowane w internecie materiały miały ponad 2 mln odtworzeń, a dyskusje online gromadziły jednorazowo w wirtualnych salach nawet około tysiąca osób.

Wśród gości kongresu, obok wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, będą także szefowie wielu resortów gospodarczych polskiego rządu, przedstawiciele wiodących spółek Skarbu Państwa oraz prywatnego biznesu.

Przewodniczący Rady kongresu, b. premier Jerzy Buzek zapowiedział, że podczas wrześniowego pobytu na Śląsku komisarz Timmermans odwiedzi kilka miast regionu, by poznać ich problemy i rozmawiać o perspektywach transformacji w kierunku nakreślonym w koncepcji Europejskiego Zielonego Ładu.
 

"Mamy świadomość, że to jest absolutnie wyjątkowy kongres. Trzeba stworzyć perspektywy zupełnie nowego, niespotykanego dotąd kierunku rozwoju Unii Europejskiej (...). Musimy nie tylko zażegnać kryzys związany z koronawirusem, ale też stworzyć zupełnie nową gospodarkę - Europejski Zielony Ład"

tłumaczył prof. Buzek.

 Wskazał, że obydwa te obszary znalazły się w agendzie tegorocznego kongresu, wraz z kwestiami dotyczącymi m.in. finansowania gospodarki oraz cyfryzacji i nowych technologii.

Organizowany od 2009 r. Kongres należy do największych tego typu spotkań świata biznesu, nauki i polityki w Europie środkowej. Ubiegłoroczna edycja była rekordowa pod względem frekwencji - w imprezie i wydarzeniach towarzyszących uczestniczyło ponad 15,5 tys. osób, a ekwiwalent reklamowy związany z relacjami w mediach przekroczył 55 mln zł.

Od kilku lat doroczny Kongres odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym oraz połączonej z nim hali Spodek w Katowicach. Od pięciu lat towarzyszą mu European Start-up Days – platforma spotkań młodego, kreatywnego biznesu z zarządami firm trwale osadzonych w branży, zasobnych w kapitał i zainteresowanych technologicznymi nowościami. W tym roku po raz pierwszy w nazwie tego wydarzenia pojawiło się słowo "Tech", podkreślające znaczenie technologii jako płaszczyzny kooperacji firm.

Do towarzyszącego dniom startupów konkursu Start-up Challenge w tym roku swoje innowacyjne pomysły zgłosiło blisko 250 startupów z dziewięciu krajów - oprócz Polski, także z Czech, Estonii, Francji, Islandii, Luksemburga, Wielkiej Brytanii, Węgier i USA.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl