W poniedziałek w Sopocie odbyła się konferencja prasowa prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego oraz komendanta Straży Miejskiej w Sopocie Tomasza Duszy, na której poinformowali oni o serii kontroli, które w ostatni weekend przeprowadzono na terenie kurortu pod kątem przestrzegania przepisów mających na celu zapobieganie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Karnowski wyjaśnił, że funkcjonariusze "przyłapali" właścicieli dwóch lokali na organizacji niedozwolonych dyskotek.

- Wobec tych dwóch klubów Sanepid zastosuje kary od 5 tysięcy do 30 tysięcy zł. Są to więc bardzo poważne kary finansowe 

– poinformował dodając, że nie może ujawnić, o które konkretnie kluby chodzi. Wskazał jednak, że są to lokale "w dolnej części ulicy Monte Cassino".

Komendant Dusza poinformował na konferencji, że strażnicy miejscy skontrolowali w weekend 81 placówek, w tym bary, restauracje i sklepy. Wyjaśnił, że mniej więcej w połowie z nich natknięto się na nieprawidłowości związane z zapobieganiem epidemii. W efekcie kontroli nałożono 43 mandaty.

- Najczęściej dotyczyły niestosowania się przez personel czyli kelnerów, barmanów do nakazu zasłaniania ust i nosa

- poinformował.

- Skończyliśmy już pouczanie. Pouczenia były wiosną tego roku. Teraz będziemy sięgali po mandaty

- powiedział Dusza zapowiadając dalsze kontrole w weekendy i dni powszednie.

Z kolei sopocka policja poinformowała w rozesłanym w poniedziałek komunikacie, że w trakcie jej weekendowych działań funkcjonariusze skupili się "zwłaszcza na klubach i lokalach nocnych, rejonie pasa nadmorskiego oraz deptakach".

- W trakcie działań policjanci przeprowadzili 239 interwencji i ukarali mandatami 97 osób za różne wykroczenia. Podczas 3-dniowej akcji funkcjonariusze zwrócili uwagę ponad 250 osobom naruszającym przepisy sanitarne, ukarali mandatami 17 osób za łamanie wprowadzonych obostrzeń, a kolejne 33 osoby pouczyli

 - podały służby prasowe policji.