W ćwierćfinale Jastrzębski Węgiel zwyciężył Asseco Resovię Rzeszów, a w następnym meczu odprawił GKS Katowice. Z kolei ich finałowi przeciwnicy eliminowali kolejno VERVĘ Warszawa ORLEN Paliwa oraz Indykpol AZS Olsztyn.

Jastrzębski Węgiel w finale ograł Skrę Bełchatów

Sezon się jeszcze nie zaczął, a my już możemy świętować. Mamy pierwszy sukces, a to fantastyczna sprawa. Wiedzieliśmy, po co przyjechaliśmy do Gdańska, ale ćwierćfinałowe i półfinałowe spotkania okazały się bardzo wymagające. Nie było lekko, ale chyba w tych meczach wyczerpaliśmy swoją słabą dyspozycję i w finale zagraliśmy w końcu tak jak potrafimy. Chcę podkreślić niesamowitą atmosferę i organizację turnieju PreZero Grand Prix, do tego dopisała pogoda i kibice. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tych zawodów

– przyznał libero triumfatora Jakub Popiwczak, którego wybrano nie tylko MVP decydującej potyczki, ale również całego turnieju.

Zawodników Jastrzębskiego Węgla wspierała w Gdańsku spora grupa kibiców. W spotkaniu o trzecią pozycję katowiczanie wygrali z zespołem z Olsztyna 2:0 (25:18, 25:23). Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe statuetki, nagrody rzeczowe oraz czek na 70 tys. zł. Premia za drugie miejsce wyniosła 20, a za trzecie 10 tys. zł. Finansowe gratyfikacje były dwa razy wyższe niż u pań.

A kobiety rywalizowały na Lotos Stadionie Letnim przy molo w Gdańsku Brzeźnie w piątek. W finale Pałac Bydgoszcz pokonał #VolleyWrocław 2:0 (25:19, 25:23). Trzecie miejsce, po wygranej 2:0 (25:22, 25:22) z Eneą PTPS Piła, przypadło siatkarkom Grot Budowlanych Łódź.