Nie mam pojęcia w jaki sposób część z Was dostała się do filmu o statusie "prywatny" wiszącym od kilku dni w poczekalni więc upubliczniam go tym bardziej ze stał się już znany za sprawą Waldemara Krysiaka. PatoStream z udziałem Renaty Kim i StopBzdurom

- napisał Rafał Otoka-Frąckiewicz, publikując materiał na portalu YouTube.

Poniżej można zobaczyć treść nagrania:

Przypomnijmy, Renata Kim to dziennikarka "Newsweeka", zaangażowana w różnej maści "tęczowe" akcje, takie jak pozowanie z flagą LGBT na schodach pomnika smoleńskiego. Na nagraniu wypytuje ona Michała Sz., nazywającego siebie samego Margot, o kulisy ataków na ciężarówki z hasłami antyaborcyjnymi.

Generalnie od wczoraj uprawiamy sobie lekki sport - łapanie ciężarówek na mieście fundacji "Pro" [Fundacji Pro-Prawo do Życia]. Zatrzymywanie ich, zamalowywanie ich tablic

- przyznaje uśmiechnięty Michał Sz.

Opisuje też atak na kierowcę jednej z furgonetek, zaznaczając, że "musi być przeszkolony", bo nie reagował. Działacze "StopBzdurom" narzekają, że podczas akcji niszczenia ciężarówek, reagują przechodnie, którzy nie są zadowoleni z ich poczynania. 

Ciężko jest reagować na takie rzeczy, bo nie ma w sumie co zrobić, to nie jest przestrzeń do dialogu. Zostawiamy najczęściej taką osobę samą sobie, żeby sobie pokrzyczała, szczególnie że to są często osoby, nie dresiarskie łebki, które się szarpią, tylko zwykłe obywatelki. Nie za bardzo jest co z tym zrobić

- żali się Renacie Kim osoba występująca w mediach jako Zuzanna Madej, a sama nazywająca siebie "Łanią".


W odpowiedzi na powtarzające się prowokacje środowisk LGBT do najnowszego wydania tygodnika "Gazeta Polska" dołączona została kolejna naklejka. 

- Ta naklejka wyraża nasz sprzeciw wobec agresji, którą kierują w stronę katolików ideolodzy LGBT. To sprzeciw wobec przemocy, ataków na osoby wierzące i znieważanie świętych symboli

- komentował akcję redaktor naczelny "GP", Tomasz Sakiewicz.