Centralne Biuro Antykorupcyjne potwierdziło, że zatrzymani to przewodniczący Komisji ds. Produktów Leczniczych - Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz prezes zarządu podwarszawskiej spółki działającej w branży farmaceutycznej.

Mężczyźni zostali zatrzymani przez agentów z lubelskiej delegatury CBA w jednej z warszawskich restauracji – jak poinformowano – "w chwilę po zawarciu porozumienia w sprawie 'załatwienia' rejestracji produktu leczniczego".

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w ramach czynności własnych CBA, w trakcie podpisywania umowy zobowiązania inwestycyjnego warunkującego otrzymanie żądanych korzyści

 – napisano w komunikacie.

Według ustaleń CBA, obaj zatrzymani powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęli się uzyskania pozytywnej decyzji Urzędu w zakresie wprowadzenia do obrotu marihuany medycznej. „

Zatrzymany urzędnik oczekiwał "wynagrodzenia" w formie gotówki, udziałów w spółkach, zatrudniania osób z rodziny, a także zatrudnienia na stanowisku menadżerskim

- podało CBA.

Zabezpieczony został materiał dowodowy w miejscach pracy i zamieszkania zatrzymanych osób. CBA zwróciło się także o dokumenty do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Zgromadzone materiały trafią jeszcze dzisiaj do prokuratury, celem wszczęcia śledztwa i objęcia zarzutami zatrzymanych osób

 – głosi komunikat CBA.

[polecam:https://www.niezalezna.pl/344885-korupcja-w-wolominskim-starostwie-kolejna-osoba-zatrzymana-przez-cba]

Zgodnie z naszymi nieoficjalnymi informacjami, chodzi o profesora dr. hab. Aleksandra M., byłego dyrektora Narodowego Instytutu Leków w latach 90. minionego wieku, oraz Rafała M., przewodniczącego zarządu jednej ze spółek medycznych w podwarszawskich Kajetanach. Pierwszy z wymienionych jesienią 2019 roku próbował swoich sił w polityce, startując jako kandydat bezpartyjny do w wyborach do Sejmu, z listy ludowców. Z kolei w spółce prowadzonej przez Rafała M. udziały ma podmiot zarejestrowany na Cyprze. Pojawia się on także w zarządach innych spółek, związanych z lekami oraz medyczną marihuaną (na co wskazują ich nazwy). Jego firma występuje wielokrotnie na stronach internetowych, gdzie można odkupić czyjś dług.