Pisarz Marek Zagańczyk w laudacji na cześć wyróżnionego, mówił m.in. o tym, co sam jako czytelnik prof. Deglerowi zawdzięcza. "Przewodniczy Pan komitetowi redakcyjnemu wydania dzieł zebranych Stanisława Ignacego Witkiewicza. Dzięki Panu wiemy, co Witkacy napisał, o czym pomyślał, co robił, kim był i kim się otaczał. Jest Pan strażnikiem jego pamięci, wytrwałym komentatorem, duchem ożywicielem wszystkiego, co z Witkacym jest związane. Jeśli naprawdę istnieje witkacologia, to nie ma w tej nauce nikogo ważniejszego i bardziej zasłużonego od Pana" - przypomniał Zagańczyk.

Pisarz zwrócił także uwagę na fakt, że prof. Degler jest jednym z twórców polskiej teatrologii, przyjacielem i inspiratorem całej grupy historyków teatru, którzy uczynili z tej dyscypliny prawdziwą sztukę.

"Pamiętam, jak na pierwszym roku studiów w warszawskiej PWST, zaglądaliśmy stale, z wdzięcznością, a niekiedy, wstyd przyznać, ze złością i przerażeniem do zredagowanego przez Pana trzytomowego Wprowadzenia do nauki o teatrze. Dzisiaj nikt rozsądny nie podważa przekonania, że wiedza o teatrze, zwana poza Warszawą teatrologią, może być nauką. Ale dzięki osobom takim jak Pan, o wyjątkowym talencie i sile charakteru bywa też nauką żywą, a czasami staje się również literaturą"

- wskazał pisarz.

Zagańczyk mówił ponadto o tym, że kiedy przegląda listę dzieł, nad którymi profesor czuwał, odczuwa wdzięczność. "Nie umiem znaleźć innego, lepszego słowa. Wdzięczny jestem także za Pańskie poczucie humoru, za ten uśmiech widoczny na niemal wszystkich Pańskich zdjęciach i traktuję go, jak znak wodny Pańskiego działania. Bo to, co Pan robi ma w sobie niezależnie od naukowej skrupulatności także wyjątkową, szlachetną lekkość" - podkreślił.

Nagroda Wielkiego Redaktora przyznawana na festiwalu Stolica Języka Polskiego powstała jako wyraz uznania dla redaktorów wydawniczych.

"To pierwsza nagroda honorująca ten ważny i trudny zawód. Najlepsi redaktorzy są bardzo szanowani, a czasem wielbieni przez pisarzy. Wybitni redaktorzy to najbardziej zaufani przyjaciele autorów, którzy bywają ich sekretnymi powiernikami. Razem z nimi przeżywają rozterki, wahania, wspierają ich w trudnych momentach i pracują nad ostateczną wersją dzieła"

- przypomnieli organizatorzy w związku z tegoroczną edycją.

Laureatami nagrody w poprzednich latach były: współtwórczyni wydawnictwa Karakter, redaktorka ostatnich powieści Wiesława Myśliwskiego Małgorzata Szczurek, a także Marianna Sokołowska, która redagowała m.in. wszystkie książki Mirona Białoszewskiego, a także książki Olgi Tokarczuk, Marii Janion czy Wojciecha Kuczoka.