Decyzja spowodowana jest sytuacją epidemiczną w Los Angeles; w hrabstwie z tym miastem wykryto najwięcej przypadków zakażeń SARS-CoV-2 ze wszystkich w USA. Prawie 60 proc. nowych infekcji przypada tu na osoby w wieku od 18 do 49 lat.

Tłumne zgromadzenia w Los Angeles naruszają przepisy dotyczące zdrowia publicznego. Władze miejskie - zgodnie z oświadczeniem burmistrza - od piątku wieczorem mogą więc odcinać prąd i wodę w mieszkaniach, gdzie odbywają się "koronawirusowe domówki". To często pustostany lub krótkotrwałe wynajmy.

Jeśli policja Los Angeles odnotuje kilkukrotne naruszenie przepisów, to odpowiedni departament władz miejskich odetnie prąd i wodę w ciągu 48 godzin - poinformował na konferencji prasowej Garcetti.

O imprezach w domach, bez zachowywania dystansu między ich uczestnikami, donosił wcześniej "Los Angeles Times". W sprawie niektórych incydentów władze mają nawet prowadzić śledztwa.

W USA zdarzyło się już, że w trakcie epidemii Covid-19 władze odcięły wodę i prąd - przypomina portal radia NPR. Spotkało to właściciela siłowni w Oxfordzie w stanie Massachusetts. Wcześniej konsekwentnie sprzeciwiał się on nakazowi zamknięcia swojego biznesu.