O kryzysie na rynku innowacji nie ma mowy. Szeroki strumień pieniędzy płynie do firm branż medycznej oraz tych oferujących systemy zdalnej pracy i edukacji - pisze dzisiaj "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" zauważa, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa odbił się na wielu sektorach gospodarki. W pewne problemy wpadły również startupy.

"Sektor młodych, innowacyjnych spółek w naszym kraju nie może jednak specjalnie narzekać na brak zainteresowania inwestorów. W I kwartale br. wyłożyli oni 244 mln zł, czyli ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej, a w II kwartale – kolejne 169 mln zł. Ostatnie transakcje wskazują, że i III kwartał będzie pod tym względem udany" - czytamy w "Rz".

"Rz" pisze, że wrocławska Infermedica pozyskała właśnie prawie 40 mln zł. W startup, który rozwija narzędzia do wstępnej diagnozy medycznej, oparte na sztucznej inteligencji (AI) i uczenie maszynowe, zainwestowały Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, fundusz Heal Capital oraz dotychczasowi udziałowcy: Karma Ventures, Inovo Venture Partners oraz Dreamit Ventures. W sumie Infermedica pozyskała od inwestorów już ok. 60 mln zł (w tym 14 mln zł pod koniec ub.r.).

"Wrocławski startup to przykład technologii, która zyskuje na znaczeniu w trakcie pandemii. W czasie kryzysu związanego z Covid-19 rozwijane przez spółkę narzędzie wspierające analizę informacji i podejmowanie decyzji przez lekarzy – w tym przeprowadzenie wywiadu lekarskiego, diagnostykę oraz interpretację wyników badań laboratoryjnych, to nie tylko innowacyjne, ale i niezwykle cenne wsparcie dla służby zdrowia"

czytamy. 


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl