Dyrektor artystyczny festiwalu Jędrzej Dondziło poinformował na konferencji prasowej, że tegoroczna impreza będzie trwać nie trzy jak zazwyczaj, a sześć dni i rozpocznie się 1 września. Dodał, że w związku z pandemią koronawirusa niemal cały program będzie dostępny w streamingu, by "w festiwalu mogli uczestniczyć wszyscy zainteresowani".

Festiwal odbędzie się w kilku lokalizacjach - w salach Białostockiego Teatru Lalek i Opery i Filharmonii Podlaskiej a także w przestrzeniach Stadionu Miejskiego. Jeden z festiwalowych dni odbędzie się w plenerze. Wystąpi w sumie blisko 60 artystów muzyki elektronicznej i hip hop.

Dondziło zapowiedział, że w wydarzeniach będzie mogła wziąć udział ograniczona liczba osób. Bezpieczeństwa i przestrzegania rygorów sanitarnych będą pilnować służby bezpieczeństwa. Dodał, że każdy z uczestników razem z biletem otrzyma maseczkę wielokrotnego użytku. Dodatkowe jednorazowe maseczki będą miały ze sobą służby porządkowe.

Festiwal otrzymał dofinansowanie z budżetu Białegostoku w wysokości 500 tys. zł, a podlaski urząd marszałkowski wsparł jego organizację kwotą 300 tys. zł. Zarówno władze miasta jak i regionu są zadowolone, że festiwal się odbędzie. Zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki przypomniał na konferencji, że Up To Date jest jedną z pięciu kluczowych imprez kulturalnych miasta wpisanych w program polityki kulturalnej Białegostoku. Dodał, że festiwal na stałe wpisał się w kalendarz imprez w mieście.