Wpisu można dokonać pod adresem https://teatrwielki.pl/ksiega-kondolencyjna-bernard-ladysz/

Dyrektor TW-ON Waldemar Dąbrowski w swoim wpisie określił Ładysza jako pięknego człowieka.

"Człowieka, którego los doświadczył bardzo dramatycznie. Z wileńskim sercem musiał się odnaleźć w zrujnowanej Warszawie i odnalazł się doskonale, tak doskonale, że zobaczył to Rzym, Mediolan, Hamburg, Londyn, zobaczyła to Moskwa, a także niezliczone sceny teatralne, operowe i estrady koncertowe Polski"

- napisał.

Według Dąbrowskiego, Ładysz "był obdarzony niezwykłą barwą głosu, dysponował wielkim wolumenem tego głosu. Miał także znakomitą technikę wokalną".

"Dziękujemy za wzruszenia, niezwykłe przeżycia i możliwość obserwowania wspaniałej kariery, a nawet więcej niż kariery, bo życiowej postawy, która rodziła się w dramatycznie okaleczonej Polsce. Świetnością swoich dokonań dawał nam radość obcowania z wszechstronnym artyzmem. Ubolewamy nad stratą jednego z największych, którzy się na naszej scenie pojawili"

- napisał.


Bernard Ładysz urodził się 24 lipca 1922 r. w Wilnie. Tam, jako kilkunastoletni chłopiec, rozpoczął naukę śpiewu. Miał 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał w latach 1944-1946.

Po wojnie drugim miastem Bernarda Ładysza stała się Warszawa. Właściwe studia wokalne podjął w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina (obecnie UMFC), pod kierunkiem prof. Wacława Filipowicza. Karierę artystyczną rozpoczął w 1946 roku w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego.

Duże znaczenie dla kariery Bernarda Ładysza miało zdobycie pierwszej nagrody na konkursie śpiewaczym we włoskim Vercelli w 1956 roku. Zgodnie z regulaminem tego konkursu laureat mógł zadebiutować w mediolańskiej La Scali. Bernard Ładysz nie zdecydował się jednak na ten krok - zaangażował się natomiast do występów w Teatro Massimo w Palermo. W 1959 roku włoski dyrygent Tullio Serafin, który realizował w Londynie nagranie "Łucji z Lammermoor", powierzył polskiemu artyście partię w tym nagraniu, które powstało przy udziale światowej sławy artystów - m.in. Marii Callas, Piera Cappuccillego, Ferruccia Tagliaviniego.

Od 1972 roku Ładysz związany był z Teatrem Wielkim w Warszawie. Tam wcielił się m.in. w tytułową rolę Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego. Śpiewał też partie Zygmunta Augusta w "Buncie żaków" Tadeusza Szeligowskiego czy Priama w "Odprawie posłów greckich" Witolda Rudzińskiego. Jego kreacje wokalne nie ograniczały się tylko do tych występów. Brał też udział w nagraniach oper dla Polskiego Radia, występował na festiwalach muzyki współczesnej "Warszawska Jesień", uczestniczył w światowych prawykonaniach utworów współczesnych kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego.

Występował też w filmach, m.in. w "Ziemi obiecanej" w reżyserii Andrzeja Wajdy, "Znachorze" w reżyserii Jerzego Hoffamna) w musicalach, m.in. w roli Tewiego w "Skrzypku na dachu" Josepha Steina i Jerry'ego Bocka oraz na estradzie piosenkarskiej. Współpracował z Teatrem Syrena w Warszawie.