Minister zdrowia Łukasz Szumowski zwrócił dziś uwagę, że osoby, które nie noszą maseczek często wymawiają się przeciwwskazaniami medycznymi. Podkreślił, że takie sytuacje są bardzo rzadkie, a jeżeli ktoś naprawdę nie może nosić maseczki, bo ma trudności z oddychaniem, zawsze może zastąpić ją przyłbicą.

Zapowiedział, że rząd chce wyposażyć w dodatkowe uprawnienia podmioty prowadzące sklepy, by miały prawo nie obsługiwać osób bez maseczek.

Będzie to wprowadzone jako norma prawna, co najmniej w rozporządzeniu. Nastąpi to jeszcze w tym miesiącu

 - poinformował.

Do sprawy odniósł się także Wojciech Andrusiewicz. Pytany o nowe narzędzia dla właścicieli sklepów czy osób obsługujących klientów, pozwalające egzekwować od nich przestrzegania zaleceń sanitarnych, rzecznik Ministerstwa Zdrowia powiedział, że "potrzebna jest zmiana prawa".

- Potrzeba wprowadzenia przepisów do ustawy, które dadzą narzędzie sklepikarzom do egzekwowania przepisów prawa. Musimy jednak poczekać, aż będzie posiedzenie Sejmu i Senatu. My ze swojej strony deklarujemy jak najszybsze przygotowanie takich zapisów, które mogłyby wejść w życie

– oświadczył. Zwrócił uwagę, że "w ślad za takim przepisem pójdzie przepis o większych karach dla podmiotów gospodarczych".