Gajos o tym, co "mały człowiek wykonał jednym ruchem ręki". Gliński: "Dobry aktor nie jest świętą krową"

- Coś takiego, co wykonał mały człowiek, jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia - tak aktualną sytuację w Polsce przedstawił w rozmowie podczas festiwalu Owsiaka - Pol'and'Rock - aktor Janusz Gajos. Do tej wypowiedzi odniósł się na Twitterze minister kultury, Piotr Gliński. - Dobry aktor nie jest świętą krową - napisał szef resortu.

Janusz Gajos
fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Tegoroczna edycja festiwalu Pol'and'Rock, znanego wcześniej jako festiwal Woodstock, z uwagi na epidemię koronawirusa odbywa się on-line. Jednym z gości wydarzenia był aktor Janusz Gajos. Podczas rozmowy z Katarzyną Janowską, poruszony został wątek polityczny.

- Chcę powiedzieć o jednym. Coś takiego, co wykonał mały - przepraszam za wyrażenie - mały człowiek, jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia (...) W ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co się później nazwało hitleryzmem

- powiedział Gajos.

Słowa aktora wywołały wiele komentarzy i uwag, także w mediach społecznościowych.

Wypowiedź skomentował na Twitterze także minister kultury, Piotr Gliński. 

 

Źródło: niezalezna.pl, onet.pl

#Janusz Gajos

rn
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo