Ministerstwo Rozwoju od dawna wskazuje na duży potencjał sektora rzemieślniczego. Dlaczego to szczególnie ważny obszar? 

Chcemy, żeby rzemiosło nabrało nowego znaczenia, wygenerowało nowe zawody. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom rzemieślników. Do tej pory ta grupa nie miała swojego przedstawiciela w rządzie. Skupiliśmy się na ustawie o rzemiośle z 22 marca 1989 r., która była już co prawda aktualizowana i nowelizowana w 2015 r., ale te zmiany nie spełniły wystarczająco potrzeb i oczekiwań rzemieślników. Osobiście sprawdziłam stan faktyczny rzemiosła w naszym kraju. Odwiedziłam niemal wszystkie 27 izb rzemieślniczych i bardzo szybko zorientowałam się, że rzemiosło jest niedostosowane do czasów współczesnych. 

Powołano zespół do prac nad projektem ustawy o rzemiośle. Jakie branże najbardziej mogą zyskać na tej ustawie?

Chcemy opracować nową ustawę o rzemiośle, która sprosta wyzwaniom współczesnego świata i obecnej gospodarki. Zyska de facto każda branża rzemieślnicza. Ustawa zostanie opracowana w oparciu o konsultacje społeczne. Chcemy, aby zapewniła promocję krajową i zagraniczną oraz wzmocniła kształcenie dualne. 

No właśnie, jaki jest pomysł na edukację i na czym będzie polegało kształcenie dualne?

To system kształcenia ­mistrz­–uczeń. Gdy mistrz zrealizuje z uczniem program, uczeń przystępuje do egzaminu. Jeżeli go zda i otrzyma tytuł mistrza, staje się samodzielnym rzemieślnikiem, co daje mu możliwość założenia własnego przedsiębiorstwa. Przy wsparciu Ministerstwa Edukacji Narodowej chcemy przygotować system kształcenia, który będzie systemem nie umiejętnościowym, ale zawodowym. Jesteśmy otwarci na wszelkie uwagi i pomysły, jakie w tym zakresie zgłaszają do nas rzemieślnicy. 

CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!