W porównaniu z wieloma innymi regionami Włoch epidemia miała jak dotąd łagodny przebieg na Sardynii zamieszkałej przez 1,6 miliona osób. Potwierdzono tam ponad 1400 przypadków zakażeń; zmarło 135 osób.

Za priorytetowe uznano obecnie zbadanie osób dotkniętych innymi chorobami, a także tych, które z powodu pracy mają codzienny kontakt z dziesiątkami ludzi. Chodzi zatem o pracowników służby zdrowia i aptek, sprzedawców, funkcjonariuszy sił porządkowych.

Testy rozpoczynają się w mieście Cagliari, gdzie będzie można im poddać się bezpłatnie w szpitalu wojskowym. Przewidziano także urządzenie mobilnych wojskowych punktów medycznych.

Masowe badania to wspólny projekt między innymi władz regionu i Ministerstwa Obrony.

Miejscowe władze podkreślają, że badania zorganizowane również dzięki akcji zbiórki pieniędzy umożliwią precyzyjny monitoring krążenia wirusa po wyspie. Ponadto, jak zauważono, przyniosą odpowiedź na pytanie, ile osób faktycznie miało kontakt z SARS-CoV-2 i się nim zakaziło, a także które z wprowadzonych obostrzeń przyniosły rezultaty. Również w ten sposób wyspa chce przygotować się na ewentualną drugą fazę epidemii.

"Zrobienie testu to akt miłości wobec siebie, swej rodziny i Sardynii" - pod takim hasłem zachęca się Sardyńczyków do przystąpienia do badań.