Nie przynieśliby splendoru

  

Czy zaprosiliby Państwo na jakąś swoją domową imprezę Bronisława Komorowskiego? Albo Leszka Millera? A może Radosława Sikorskiego? Ja tam bym nie zaprosił.

Chyba że w roli klaunów. Pan Komorowski wszedłby na krzesło, Leszek Miller opowiadał niesmaczne dowcipy, a Radosław Sikorski straszył niegrzeczne jakże często na domowych przyjęciach dzieci. Panowie Komorowski, Miller i Sikorski nie są tymi, bez których nie może się obejść jakakolwiek państwowa uroczystość. Powiem więcej. Ich obecność na jakiejkolwiek państwowej uroczystości nie przydaje tej uroczystości splendoru, wręcz przeciwnie. Dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy się dowiedziałem, że wyżej wymienieni politycy „zbojkotują” zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na prezydenta RP. Z pewnością bez nich będzie godniej i bardziej uroczyście. Ale z drugiej strony swoją absencją tracą być może jedną z ostatnich szans, aby przypomnieć się Polakom. Bo już niedługo mało kto o nich będzie pamiętał.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts