Szersza lustracja związków sportowych

  

Niezbędna jest nowelizacja ustawy dotyczącej lustracji członków władz związków sportowych. Ta w obecnym kształcie jest zbyt wąska.

Przepisy autorstwa dwóch urzędników: Witolda Bańki, byłego już dziś ministra sportu, i Janusza Kowalskiego, wiceministra aktywów sportowych (gdyby nie ich upór, nie byłoby pewnie żadnych przepisów w tym zakresie), zakazują zasiadania we władzach związków tylko byłym funkcjonariuszom i żołnierzom służb specjalnych PRL. Restrykcje nie obejmują jednak tajnych współpracowników tych służb, dzielących pieniądze państwowe i mających cały czas wpływ na zarządzanie polskim sportem. Nie jest tajemnicą, że właśnie związki sportowe po 1989 r. stały się siedliskiem ludzi PRL-owskich służb zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Mimo upływu czasu część z nich ciągle mocno się trzyma. Trzeba to jak najszybciej zmienić, usuwając tych janczarów bezpieki.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts