Jak poinformował w poniedziałek PAP sierż. szt. Dariusz Rajski z biura prasowego wrocławskiej policji, policjanci jadąc nad ranem ulicą Międzyleską zwrócili uwagę na kierującego osobowym oplem. Mężczyzna odwracał wzrok w chwili, gdy policjanci spoglądali w jego stronę.

Mężczyzna był wyraźnie speszony i nic dziwnego, bo po zatrzymaniu auta do policyjnej kontroli i sprawdzeniu mężczyzny w systemach wyszedł na jaw powód jego zdenerwowania. 30-latek był poszukiwany od końca 2007 roku, czyli przez blisko 13 lat. Od dłuższego czasu zatem skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości

– przekazał. Jak ustalili policjanci, mężczyzna zmieniał w tym czasie miejsca pobytu oraz był za granicą.

Zatrzymany trafił do wrocławskiego aresztu śledczego i będzie teraz musiał odbyć zasądzoną mu karę pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa. 30-latek odpowie za przestępstwa przeciwko mieniu a także przestępstwa narkotykowe.