Z serwisów drogowych opartych na danych satelitarnych wynika, że zator przed bramkami autostrady A1 w Rusocinie ma w niedzielne południe około dwóch kilometrów długości. Tworzy się on zarówno na wjeździe, jak i na zjeździe z płatnej autostrady.

Podobnej długości korki tworzą się także na drodze S6, zwłaszcza na jej odcinku między Gdynią a Redą. Spore zatory powstają również na drodze nr 216 prowadzącej z Trójmiasta na Półwysep Helski. Zakorkowany jest zwłaszcza odcinek drogi nr 216 między Redą a Władysławowem