Myślę, że podpisanie raportu z Tragedii Smoleńskiej to kwestia co najmniej miesiąca

- zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

Podkreślił, że eksperci znajdują się w różnych krajach, a nawet kontynentach, dlatego trzeba czekać na wznowienie połączeń lotniczych.

Są dowody, że wnioski komisji Millera są fałszywe, a prawdziwym powodem Tragedii Smoleńskiej był wybuch

- podkreślił Macierewicz.

Szef podkomisji smoleńskiej ujawnił ponadto, że znaleziono ślady materiałów wybuchowych na ciele jednego z pasażerów.

Macierewicz zwrócił również uwagę na to, że Rosjanie nie pozwolili żadnemu Polakowi na odsłuchanie rozmów pilotów.

Zapis rozmów, który upowszechnia pani Zacharowa nie jest dokładny. Nie zawiera pierwszej komendy, tylko drugą, potraktowaną przez Rosjan jako niepewną i niezdecydowaną

- dodał.

Żaden z Polaków nie słyszał oryginału tej taśmy. Jeśli się zbada dostępną kopię słychać, że została sfałszowana i zmanipulowana

- dodał Macierewicz.

Ponadto, jak mówił, nie pozwolono Polakom zrobić notatki ani nagrania z procesu otwierania i odsłuchiwania czarnej skrzynki.

Antoni Macierewicz podkreślił, że przygotowany przez podkomisję smoleńską film nie jest raportem - ten dopiero się ukaże.