Powstanie w białostockim getcie wybuchło 16 sierpnia. Historycy uważają je za drugi pod względem wielkości - po Warszawie - zryw ludności żydowskiej w walce z Niemcami. Główne uroczystości rocznicowe organizowane są co roku przy pomniku upamiętniającym obrońców getta. Pomnik stoi na placu noszącym imię przywódcy powstania - Mordechaja Tenenbauma-Tamaroffa.

W tym roku odbędą się również wydarzenia organizowane oddolnie przez Stowarzyszenie "Muzeum Żydów Białostockich" przy współpracy z miejskimi instytucjami kultury: Galerią im. Sleńdzińskich i Białostockim Ośrodkiem Kultury. Złożą się na nie wystawy, spotkania, wykłady, koncerty, pokazy filmów, performance.

Wydarzenia będą odbywać się pod hasłem "Nieobecna rodzina". Społecznicy w ten sposób chcą przybliżyć - jak mówią - bardzo ważną polsko-żydowską historię miasta.

Jak powiedział inicjator oddolnie zorganizowanych obchodów dr Tomasz Wiśniewski, pierwszy dzień (niedziela) będzie w dużej części poświęcony niedocenianym bohaterom Białegostoku: Józefowi i Joannie Bartoszkom. "Jest to małżeństwo, które 27 czerwca 1941 z narażeniem życia uratowało z płonącej białostockiej Wielkiej Synagogi kilkunastu, a może kilkudziesięciu Żydów" - powiedział. Niemcy spędzili Żydów do tej największej w mieście bożnicy i ją podpalili. Data ta symbolizuje początek eksterminacji społeczności żydowskiej w Białymstoku. 16 sierpnia - w ramach "Nieobecnej rodziny" - będzie można posłuchać rozmowy z wnuczką małżeństwa Bartoszków, Martą Wołkowycką.

Drugi dzień będzie poświęcony historii Żydów w regionie. Będzie można obejrzeć wystawę poświęcona m.in. kilkudziesięciu sztetlom Białostocczyzny do 1939 roku. W ramach innych wystaw będą prezentowane prace m.in. pochodzącego z Hajnówki artysty należącego do kręgu malarzy prymitywistów Stanisława Żywolewskiego.

Wszystkie wydarzenia odbędą się w budynku dawnej żydowskiej szkoły Tarbut w Białymstoku. Jak powiedział Wiśniewski, miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo. "Jest to wyjątkowe miejsce na mapie Białegostoku, przed II wojną światową mieściła się w tym budynku powszechna szkoła hebrajska, działająca w ramach sieci szkół prowadzonych przez organizację Tarbut, pozostającą pod wpływami ruchu syjonistycznego. W szkole prowadzono nauczanie w języku hebrajskim, propagowano też świecką kulturę hebrajską" - dodał. Obecnie budynek stoi pusty.

Szczegóły dotyczące wydarzeń i cały program będzie dostępny na stronie www.jewishbialystok.pl.

Bezpośrednim powodem wybuchu powstania w białostockim getcie były niemieckie przygotowania do ostatecznej likwidacji getta. Słabo uzbrojonych powstańców było trzystu; Niemców, dysponujących czołgami i samolotami, dziesięć razy więcej. Główne walki toczyły się 16 sierpnia 1943 roku, w kolejnych kilku dniach broniły się już tylko pojedyncze punkty oporu.