Dyżurny straży pożarnej w Olsztynie poinformował, że w sobotę przypadkowe osoby zauważyły w trzcinach na jeziorze Wałpusz dryfującą łódź wiosłową. W środku strażacy zauważyli ciało mężczyzny.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, która wyciąga łódź na brzeg.

Oficer prasowa policji w Szczytnie Izabela Cyganiuk powiedziała, że zmarłym jest prawdopodobnie starszy mężczyzna, jego tożsamość nie jest jeszcze znana. Prawdopodobnie przyjechał na ryby motorowerem.

"Świadkowie mówią, że motorower stoi na brzegu, prawdopodobnie od dwóch dni" – powiedziała policjantka i zastrzegła, że są to na razie wstępne ustalenia policji, która wciąż pracuje na miejscu.

Policja na razie nie potrafi stwierdzić, czy ktokolwiek zgłosił zaginięcie mężczyzny.