"Podczas spotkania omówiono stan realizacji uzgodnień między prezydentem RP Andrzejem Dudą i prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem zawartych w 2019 r. oraz podczas ostatniej wizyty prezydenta RP w Waszyngtonie 24 czerwca br., przede wszystkim w kontekście zakończenia negocjacji Umowy o współpracy obronnej, a także planów przeniesienia do Polski elementów dowództwa V Korpusu Armii USA"

- poinformowało BBN.

Umowę o współpracy obronnej (Defense Cooperation Agreement) BBN określiło jako "najważniejszy dokument podlegający ratyfikacji przez prezydenta RP, regulujący zasady obecności wojsk amerykańskich na terytorium Polski". Porozumienie obejmuje m.in. kwestie polskiego wsparcia dla tej obecności, logistyki oraz praw i obowiązków żołnierzy i pracowników cywilnych sił zbrojnych USA.

"Przyjęcie nowej umowy – zastępującej dokument z 2009 r. – związane jest z intensyfikacją bilateralnej współpracy wojskowej oraz znaczącym wzrostem liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium RP. Umożliwi także dalszą realizację uzgodnień prezydentów Polski i USA, obejmujących również ulokowanie w Polsce elementów dowództwa V Korpusu Sił Zbrojnych USA. Ustanowienie struktury tego szczebla znacząco poszerzy możliwości współpracy wojsk polskich i amerykańskich w realizowanych ćwiczeniach oraz w ramach sojuszniczej operacji obronnej"

- oświadczyło BBN.

Polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej dotyczą przyjęte przez prezydentów Polski i USA deklaracje o zacieśnieniu współpracy obronnej z 12 czerwca i z 23 września 2019 r. W ubiegłorocznych deklaracjach prezydenci zapowiedzieli zwiększenie liczby żołnierzy stacjonujących w Polsce z ok. 4,5 tys. do ok. 5,5, tys.; wrześniowy dokument wskazał też kilka miejsc stacjonowania w Polsce amerykańskich sił lądowych i powietrznych.

W środę Pentagon zapowiedział wycofanie blisko 12 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec (w czerwcu Trump mówił o wycofaniu z tego kraju ok. 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy). 6,4 tys. ma wrócić do USA, pozostali zostaną przerzuceni do innych krajów Europejskich, m.in., by zwiększyć amerykańską obecność w regionie Morza Czarnego. Wojska z Niemiec zostaną przerzucone do Włoch i Belgii; do belgijskiego Mons ma też zostać przeniesione dowództwo wojsk USA w Europie. Część sił wycofanych z Europy ma wspierać działania wojsk USA na Starym Kontynencie na zasadzie rotacyjnej.

Informując o redukcji personelu wojskowego w Niemczech sekretarz obrony Mark Esper zapowiedział także utworzenie w Polsce wysuniętego Dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA po podpisaniu porozumienia o współpracy obronnej i umowy o podziale kosztów. V Korpus został dezaktywowany w 2013 r.; w lutym bieżącego roku zapowiedziano odtworzenie tego związku taktycznego.