W nocy z wtorku na środę na warszawskie pomniki, w tym na figurę Chrystusa przed Bazyliką św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, nałożono tęczowe flagi oraz chustki z symbolem nawiązującym do ruchu anarchistycznego. Jeszcze w środę wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z tymi zdarzeniami.

Akcja aktywistów LGBT wywołała oburzenie. Tymczasem, niektórzy politycy (głównie lewicowi) nie potrafią zrozumieć, że figura Chrystusa jest dla wielu Polaków świętością, a "przyozdabianie" pomnika tęczową flagą - profanacją. Rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska wrzuciła na Twittera porównanie.

Na pierwszym zdjęciu widzimy Kolumnę Zygmunta w Warszawie, na figurze Zygmunta III Wazy założony jest szalik Legii Warszawa. To rytuał kibiców stołecznego klubu po zdobyciu przez drużynę mistrzostwa kraju. Z kolei na drugim zdjęciu widzimy figurę Chrystusa z tęczową flagą. Żukowska najwyraźniej stawia między tymi sytuacjami znak równości. 

Takiego znaku równości nie stawiają jednak internauci, którzy przypominają polityk Lewicy, że sytuacji nie da się ze sobą porównać. Pomnik Zygmunta III Wazy nie jest bowiem obiektem kultu religijnego.