Znajdująca się w katedrze na Wawelu kaplica na co dzień jest widoczna tylko przez zamkniętą kratę.

"Mimo światła dziennego, które wpada tam przez kopułę, wnętrze nie jest tak dostępne, jak chcieliby tego nie tylko koneserzy architektury, ale też turyści, którzy próbują zobaczyć kaplicę określaną jako 'perła renesansu na północ od Alp'"

– mówił ks. prałat Sochacki.

"Teraz będzie można zobaczyć całe jej wyposażanie m.in. wspaniały ołtarz i miejsce, w którym podczas nabożeństw zasiadał król. Mamy nadzieję, że obecność we wnętrzu kaplicy stanie się okazją nie tylko do wspominania złotych czasów naszej historii, ale również do modlitwy za polskich królów"

- podkreślił proboszcz.

Dodał, że kaplica pokazuje nie tylko potęgę dynastii Jagiellonów. "Świadczy także o ich pobożności i przekonaniu, że Złoty Wiek trwa dzięki ludziom, którzy umieją współpracować z Panem Bogiem" – mówił ks. Sochacki.

Kaplicę zaprojektował włoski architekt i rzeźbiarz Bartholomeo Berrecci. Król Zygmunt Stary postanowiły ufundować ją po śmierci pierwszej żony Barbary Zapolyi. Miała być mauzoleum rodowym Jagiellonów. Została wybudowana w latach 1517 – 1533.

Turyści odwiedzający Wawel bez trudu stojąc na dziedzińcu rozpoznają sylwetkę kaplicy Zygmuntowskiej, bo jej dach na polecenie królowej Anny Jagiellonki został w 1591 roku pozłocony.

We wnętrzu kaplicy, przy ścianie zachodniej znajdują się marmurowe nagrobki królewskie: Zygmunta Starego zaprojektowany przez Berrecciego oraz jego syna Zygmunta Augusta autorstwa Santi Gucciego. Obaj królowie zostali przedstawieni jako śpiący i oczekujący zmartwychwstania. Jeszcze za życia królowej Anny Jagiellonki w kaplicy ustawiono także jej pomnik, dłuta Gucciego.

Na ścianie wschodniej kaplicy znajduje się ołtarz wykonany według projektu Hansa Durera przez twórców z Norymbergi. Otwarty ołtarz przedstawia wykute w srebrnej blasze sceny z życia Maryi, zamknięte skrzydła są pokryte obrazami Jerzego Pencza przedstawiającymi mękę Chrystusa. Jak mówił ks. Sochacki, w czasie Adwentu w kaplicy tej do dzisiaj odprawiane są roraty.

Kopuła kaplicy wewnątrz jest podzielona na kilkadziesiąt kasetonów z rozetami roślinnymi, a każda z nich jest inna, u samej góry znajduje się wysoka "latarnia", przez którą z zewnątrz wpada światło. Wejście do kaplicy zamyka XVI-wieczna krata z brązu z herbami Polski, Litwy oraz Sforzów. We wnętrzu z oryginalnego wyposażenia zachowały się do dziś m.in. dwa lichtarze.

Sarkofagi, w których pochowani są Jagiellonowie, znajdują się nie w kaplicy, lecz w kryptach katedry. Zostały one odnowione. "Zachęcamy, by w roku jubileuszowym 500-lecia urodzin Zygmunta Augusta zobaczyć i wnętrze Kaplicy Zygmuntowskiej i Groby Królewskie" – mówił ks. Sochacki.