Jest w radzie instytucji sponsorowanej przez Trzaskowskiego. Nazwał Andrzeja Dudę "faszystą"

"Zwyciężył faszysta, to piekło" - tak po zwycięskich dla Andrzeja Dudy wyborach napisał na Facebooku Jonas Staal. Określany mianem "artysty wizualnego" Holender zasiada w radzie artystyczno-programowej hojnie dotowanej przez warszawski ratusz organizacji Biennale Warszawa. Sam Staal w przeszłości dał się poznać m.in. jako apologeta Józefa Stalina, którego ulicę postanowił przywrócić w Amsterdamie.

Jonas Staal
flickr.com/Oslo Architecture Triennale/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Zdobywając w II turze głosy blisko 10,5 mln Polaków, Andrzej Duda został wybrany na drugą kadencję na urząd prezydenta RP. Taki wynik nie spotkał się z należytym przyjęciem po stronie polskiej opozycji, która mówi o "nieuczciwości wyborów". Niezadowolenia nie ukrywała również część popierających kontrkandydata Andrzeja Dudy, Rafała Trzaskowskiego. 

Niektórzy niekoniecznie przebierali w słowach.

"Wygrał faszysta, to jest piekło"

- napisał na Facebooku dzień po II turze wyborów prezydenckich w Polsce holenderski artysta Jonas Staal. "Teraz cała siła dla oporu" - dodał.
 

"Artysta wizualny" w radzie Biennale Warszawa

Kim jest Jonas Staal? Określany jako "artysta wizualny" Holender zasiada m.in. w radzie artystyczno-programowej organizacji Biennale Warszawa, hojnie dotowanej przez warszawski ratusz kierowany przez Rafała Trzaskowskiego.

"Idea biennale opiera się na założeniu, że kultura i sztuka odgrywają kluczową rolę w budowaniu nowoczesnego, tolerancyjnego, krytycznego społeczeństwa, działającego w poszanowaniu demokracji i wolności obywatelskich, wielości poglądów, religii, orientacji seksualnych, pochodzenia" - czytamy na stronie instytucji.

Biennale Warszawa jest organizacją w całości utrzymywaną z budżetu m.st. Warszawy. Tylko w minionym roku na funkcjonowanie instytucji ratusz przeznaczył ponad 3,5 mln z pieniędzy podatników.

O Biennale zrobiło się głośno kilka tygodni temu, gdy ujawniono, że instytucja w ramach warsztatów oferowała zajęcia pod znaczącymi tytułami: „Własność prywatna to kradzież. Własność wspólna to bogactwo”, „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”, „My jesteśmy kryzysem (Kapitału)”. Rzecz działa się w ramach Społecznej Szkoły Antykapitalizmu.

W warsztatach Społecznej Szkoły Antykapitalizmu uczestniczyły również osoby stojące za niedawną akcją wieszania tęczowych flag na warszawskich pomnikach.

Staal i Stalin

Na oficjalnej stronie Biennale Warszawa znaleźć możemy również tekst Jonasa Staala o wymownym tytule "Czerwony wirus", w którym pisze:

„Zgromadzenie środków produkcji i komunikacji, o ile uda się je uspołecznić, pozwoli naszej odnowionej zdolności do bycia towarzyszkami i towarzyszami zamanifestować się w nowych formach życia”. 

Staal nie ukrywa swojej sympatii do Stalina. W 2009 r. na nowo skomunizował jedną z ulic w Amsterdamie - do 1956 r. noszącą imię Józefa Stalina. Zrobił to, zawieszając na niej tablicę z napisem „Ulica Stalina. Józef Stalin (1878-1953), rosyjski mąż stanu”.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Jonas Staal

rn
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo