Łukaszenka i Putin – kłopoty równoległe

Najnowszy sondaż niezależnego rosyjskiego Centrum Lewady wykazał kolejny spadek notowań prezydenta Rosji Władimira Putina – ufa mu tylko 23 proc. Rosjan. I choć trzeba uczciwie powiedzieć, że 60 proc. akceptuje go na stanowisku prezydenta Rosji z powodu braku widocznej alternatywy, to widać, że nie ma oczekiwanego przez głównego lokatora Kremla nowego otwarcia, a na nie liczył, forsując zmiany w konstytucji umożliwiające mu rządzenie do 2036 r., ale też wiele zapisów np. socjalnych.

Podobnie pierwszy raz od prawie ćwierć wieku rządów o swoją przyszłość boi się prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Na Białorusi sondaże polityczne są w zasadzie zakazane, ale można po tłumach na wiecach kontrkandydatki w wyborach prezydenckich Swiatłany Cichanouskiej i panicznych ruchach władz (np. próba obwiniania o problemy Rosji) zorientować się, że Łukaszenka traci grunt pod nogami. Obawiam się jednak, że koniec rządów obu panów nie będzie szybki, bezbolesny i aksamitny. Na Wschodzie będziemy obserwować jeszcze wiele dramatów w najbliższych latach.

 

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Marcin Herman
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo