Po raz pierwszy o tym, że Amerykanie chcą kręcić film nad Jeziorem Pilchowickim, lokalne media pisały w pierwszym kwartale tego roku. Dolnośląscy miłośnicy zabytków w mediach społecznościowych wskazywali, że most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim, ma zostać na potrzeby jednej ze scen wysadzony. Przeprawa powstała w latach 1905-1906 i obecnie przebiega przez nią linia kolejowa nr 283.

Temat ponownie odżył w mijającym tygodniu. Oprócz miłośników zabytków i lokalnych historyków sprawą zainteresowali się również politycy – interwencję poselską w sprawie mostu nad Jeziorem Pilchowickim podjęła m.in. posłanka Partii Zieloni Małgorzata Tracz.

W realizację hollywoodzkiej produkcji zatytułowanej „Libra”, do której zdjęcia maja być kręcone m.in. na moście na Jeziorze Pilchowickim, zaangażowana jest firma Alex Stern.

Firma ta świadczy serwis dla amerykańskiego producenta. Jej prezes Robert Golba w rozmowie z PAP nie chciał zdradzić zakresu realizowanych scen, obsady aktorskiej czy reżyserskiej. „Zgodnie z umową, którą mamy z wytwórnią jest to opatrzone klauzulą poufności” - powiedział Golba. Lokalne media podały, że w produkcji ma zagrać hollywoodzki gwiazdor Tom Cruise.

Prezes potwierdził jedynie, że sceny do filmu mają być kręcone na moście nad Jeziorem Pilchowickim. Pytany, czy most na potrzeby tej produkcji zostanie wysadzony lub czy w jakiś inny sposób zostanie naruszona jego konstrukcja, Golba podkreślił, że „zakres sceny, czego ona będzie dotyczyć, jak będzie wyglądała, jest informacją poufną”.

Prezes dodał przy tym, że w związku ze ściągnięciem hollywoodzkiej produkcji do Polski „negocjowany jest szerszy pakiet promocyjny”. „W zawiązku z tym, że udało się namówić twórców, aby w Polsce powstały duże sceny do filmu, co będzie przekładało się na znaczący walor promocyjny, to chcemy, by przy tej okazji powstało coś więcej dla regionu. W tym przypadku, po zdjęciach na moście nad Jeziorem Pilchowickim, od dawna nieczynna i zaniedbana linia kolejowa, w tym ten most, zostanie zrewitalizowana i przywrócona do ruchu kolejowego” - powiedział Golba.

Pytany, czy z obecnym właścicielem linii kolejowej – PKP PLK – zostały już podpisane stosowne umowy, prezes powiedział, że trwają w tej sprawie negocjacje.

Golba dodał, że perspektywa rozpoczęcia zdjęć do hollywoodzkiej produkcji to kilka miesięcy. „Nie sądzę, żeby udało się rozpocząć zdjęcia w tym roku” - powiedział prezes.

Rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec w oświadczeniu podkreślił, że wykorzystanie mostu do ujęć filmowych i działań artystycznych, może nastąpić dopiero po zawarciu odpowiedniej umowy, zgodnej z obowiązującym prawem i przepisami. „Obecnie na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski nr 283 nie ma planowanych prac. Nie ma też podpisanych umów, których realizacja zmieniałaby status linii lub mostu nad Jeziorem Pilchowickim” – powiedział. Przyznał jednak, że zdjęciami na linii kolejowej i w jej okolicy zainteresowane są dwie ekipy filmowe.

Głos w sprawie zabrał również samorząd województwa dolnośląskiego, który chce przejąć od PKP PLK Linię kolejową biegnącą przez most nad Jeziorem Pilchowickim. Władze województwa planują rewitalizację linii kolejowej nr 283 i uruchomienie na niej przewozów kolejowych.

Jak podkreślono, samorząd, prowadząc prace nad przywróceniem ruchu kolejowego na linii 283, chce jednocześnie „zachować i pielęgnować oryginalne wartości dziedzictwa kulturowego regionu, jakie reprezentuje wspomniany most, będący unikatowym zabytkiem techniki”.

„Most nad Jeziorem Pilchowickim jest ważnym świadectwem historii rozwoju przemysłu i techniki w regionie. Dlatego samorząd województwa w pełni popiera działania podjęte przez wojewódzkiego konserwatora zabytków zmierzające do wpisania tego obiektu do rejestru zabytków. Jednocześnie w planowanych przez siebie działaniach rewitalizacyjnych zobowiązuje się do pełnego zachowania oryginalnej substancji budowli”

- napisano w oświadczeniu przesłanym PAP.