"Chcę powiedzieć, że to ja jestem XNDA i jestem zaszczycony oraz wdzięczny Christinie Aguilerze za danie mi możliwości wykorzystania mojego głosu"

- ogłosił na Instagramie Hamilton.

Od dłuższego czasu wiadomo, że muzyka jest pasją utytułowanego Brytyjczyka. Gdy dwa lata temu wydana została piosenka "Pipe" Aguilery, to już wówczas w mediach sugerowano, że to właśnie on użyczył swojego głosu we fragmencie utworu amerykańskiej piosenkarki. Nie ujawniono wówczas tożsamości XNDA, ale kierowca Formuły 1 został wskazany jako współautor. Sam wówczas nie potwierdził tych doniesień.

"Nie ośmieliłem się, nie wiem dlaczego. Może z powodu niepewności, strachu, nadmiernego myślenia o tym. To coś, co wiele osób prawdopodobnie zrozumie"

- zaznaczył.

35-letni Hamilton w przyszłości zamierza zaprezentować więcej efektów swojej działalności muzycznej.

"Pisałem piosenki i nagrywałem przez ostatnie 10 lat albo i dłużej. Jestem teraz na takim etapie, że chciałbym się podzielić tym z wami. Nie mam na razie gotowego projektu czy albumu, to po prostu kilka różnych utworów"

- podkreślił.

Słynny kierowca przyznał, że muzyczna działalność pomagała mu w trudnych momentach i ma nadzieję, że taki sam efekt wywoła w przypadku innych osób. Nie podał na razie daty wydania efektów swojej pasji.

Jest on liderem tegorocznego cyklu po trzech wyścigach. Kolejnym jest niedzielne GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone.