Na kilka najważniejszych warszawskich pomników w nocy z wtorku na środę zostały nałożone tęczowe flagi. Z manifestu opublikowanego w internecie wynika, że akcja miała na celu walkę z homofobią.

Tęczowe flagi pojawiły się na kilku warszawskich pomnikach m.in. marszałka Józefa Piłsudskiego przy Belwederze, Wincentego Witosa na pl. Trzech Krzyży, na pomniku Syrenki, pomniku Mikołaja Kopernika przed siedzibą PAN oraz na figurze Chrystusa przed Bazyliką Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Fotografie pojawiły się w mediach społecznościowych na profilach związanych ze środowiskiem LGBT.

Na monumentach grupa osób rozkleiła także kartki z treścią manifestu, pod którym widnieją podpisy "Gang SamZamęt", "Stop bzdurom" i "Poetka".

"To jest szturm! To tęcza. To atak!"

- brzmią pierwsze słowa manifestu.

Na te profanacje zareagowała Fundacja Pro – Prawo do Życia.

Od lat widzimy eskalację lewicowego bandytyzmu w Europie Zachodniej i USA. Bandyci mają wsparcie lewicowych polityków, a normalni obywatele są zastraszani. Nie chcemy aby ten scenariusz powtórzył się w Polsce. Bandytyzmowi trzeba się przeciwstawić!

- czytamy w przesłanej informacji.

- Tęczowi bandyci dziś napadają na wolontariuszy Fundacji Pro – Prawo do Życia i profanują pomniki. Czy jutro będą podpalać katedry i mordować? Powstrzymajmy ich!

- apelują.

Fundacja Pro – Prawo do życia zaprasza dziś o 16:30 na różaniec na ulicę Wilczą, gdzie kilka tygodni temu doszło do bandyckiego napadu. Będziemy się modlić o powstrzymanie tęczowej agresji i zaprzestanie deprawowania dzieci przez władze Warszawy

- dodają.