We mszy św. pogrzebowej, której przewodniczył w imieniu Ojca Świętego papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski, wzięli udział przedstawiciele polskiego episkopatu, władz państwowych, samorządowych i świata nauki.

Papież Franciszek w odczytanym w poznańskiej katedrze liście napisał, że jednoczy się w modlitwie żałobnej ze wszystkimi wiernymi Kościoła w Polsce.

"Dziękuję Bogu za życie i apostolską posługę tego wiernego świadka Ewangelii. Pozostawił po sobie godne świadectwo gorliwości kapłańskiej, erudycji, wierności Ewangelii i odpowiedzialności za Kościół"

 - napisał papież.

 

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podkreślił w homilii, że wszyscy, którzy mieli możność spotkać się kard. Grocholewskim, "musieli być pod wrażeniem jego jednoznaczności i bezkompromisowości".

Do końca swych dni pozostał człowiekiem pełnym wewnętrznego ciepła, pogodnym i pełnym humoru, skromnym i otwartym na innych. Mimo że jak mało kto znał wiele problemów, które niekiedy boleśnie dotykają współczesny Kościół, starał się przede wszystkim dostrzegać – i innym ukazywać – to autentyczne dobro, które naprawdę w nim jest i na co dzień się dokonuje, a które dla niego było zapowiedzią ostatecznego zwycięstwa Chrystusa.

 – powiedział.

W trakcie uroczystości odczytany został list od prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent wyraził w nim wielki żal, z jakim przyjął wiadomość o śmierci "gorliwego patrioty zatroskanego o sprawy Polski, z którą, mimo licznych obowiązków i zamieszkania w Wiecznym Mieście, zawsze był blisko związany”.

"Żegnamy dziś wybitnego Polaka. Postać ważną nie tylko w życiu Kościoła, ale także człowieka, którego głos liczył się we współczesnym świecie. Jestem głęboko przekonany, że dziedzictwo śp. księdza kardynała Zenona Grocholewskiego pozostanie ważnym przesłaniem dla wszystkich, którzy myślą o państwie i społeczeństwie, a także o rodzinie i wychowaniu, przez pryzmat chrześcijańskiego systemu wartości"

 – ocenił prezydent.