Lidia Lemaniak: Gdyby doszło do wydzielenia woj. warszawskiego, czyli wyodrębnienia Warszawy z Mazowsza, to czy byłoby to korzystne zarówno dla Warszawy, jak i dla Mazowsza?

Michał Prószyński: Tak, byłoby to korzystne zarówno dla Warszawy, jak i Mazowsza, dlatego że w interesie wszystkich, niezależnie od tego, czy mieszkają w stolicy, czy w innych częściach województwa, oznaczałoby to równomierny rozwój wszystkich obszarów obecnego województwa mazowieckiego. Warto przypomnieć, że Warszawa i 10 powiatów wokół Warszawy, to ponad 150 proc. średniej unijnej PKB, więc to tak naprawdę jeden z najbogatszych regionów, natomiast pozostałe powiaty województwa mazowieckiego to poniżej 60 proc. średniej unijnej PKB. To tak naprawdę pokazuje skalę dysproporcji między Warszawą a pozostałą częścią woj. mazowieckiego. Taki podział administracyjny stworzyłby nową dynamikę rozwoju dla powiatów Mazowsza oddalonych od Warszawy.

Czyli to nie jest tak, jak przedstawiają to politycy PSL i PO, że przez wyodrębnienie Warszawy Mazowsze stanie się biedniejsze?

Przede wszystkim politycy PSL i PO krytykują to rozwiązanie ze względu na to, że boją się utraty władzy w województwie mazowieckim. Ich wypowiedzi nie są merytoryczne, tylko czysto koniunkturalne. Nie ma żadnego zagrożenia dla realizacji środków europejskich, czym też niektórzy politycy chcą straszyć. Istnieją mechanizmy solidarnościowe względem słabiej rozwijających się regionów na terenie Polski, które również dzisiaj są realizowane. Tak naprawdę stworzy to szansę na przyciągnięcie nowych inwestorów, stworzenie nowej dynamiki rozwoju gospodarczego. Z całą pewnością dla Radomia, Siedlec, Płocka czy Ostrołęki, stworzy to wyłącznie szansę rozwoju.

Politycy PO i PSL twierdzą, że to „zamach polityczny na Mazowsze”, a cel jest jeden – „odbicie” Mazowsza przez PiS.

Przede wszystkim to, czy i jaki projekt powstanie, będziemy wiedzieć w najbliższym czasie, więc trudno wypowiadać mi się na temat szczegółów. Co do samej idei - to wyodrębnienie stolicy kraju z pozostałej części województwa nie byłoby rozwiązaniem nowym w skali europejskiej. Część stolic jest odrębną jednostką administracyjną względem otaczających regionów. Wydzielenie Warszawy z powiatami około warszawskimi z woj. mazowieckiego, nie byłoby eksperymentem na skalę światową, bo działo się tak również w innych krajach europejskich i tam nie pojawiają się zarzuty, że było to motywowane przyczynami politycznymi, a twierdzono, że wówczas poszczególne części kraju będą mogły rozwijać się równomiernie. Podkreślam – szybszy rozwój pozostałych części województwa jest korzystny również dla Warszawy.