Takie informacje o aktualnej sytuacji w Szpitalu Miejskim św. Trójcy przekazał w poniedziałek podczas wideoczatu prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Przypomniał, że zakażenie koronawirusem u jednej z pracownic placówki potwierdzono w sobotę – w związku z tym, decyzją sanepidu, wstrzymane są tam do odwołania nowe przyjęcia pacjentów oraz planowe zabiegi, a także odwiedziny u hospitalizowanych.

Szpital Miejski św. Trójcy w Płocku od 2007 r. działa jako Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej - Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej (PZOZ).

Osoby, które miały bezpośredni kontakt z osobą zarażoną musiały iść na kwarantannę. Tych osób było 37. Większość to lekarze i pielęgniarki. Zarząd musiał doprowadzić do sytuacji, w której szpital dalej będzie funkcjonował

- powiedział w poniedziałek prezydent Płocka. Jak dodał, obecnie na terenie placówki wykonywane są sukcesywnie badania w kierunku koronawirusa, w zależności od terminu ostatniego kontaktu poszczególnych osób z pracownikiem zakażonym.

Dotychczas takich badań wykonano blisko 80. Wszystkie te, które już mamy, są ujemne. I to jest bardzo dobra informacja, że na ten moment nie możemy potwierdzić, iż jest to jakieś duże ognisko koronawirusa

– przekazał w trakcie wideoczatu Nowakowski. Uściślił przy tym, że w całym Płocku aktualnie zakażenie koronawirusem potwierdzono w sumie u 7 osób – jedna z nich to właśnie pracownik Szpitala Miejskiego św. Trójcy.

W związku z sytuacją w tej placówce, jak przekazał prezydent Płocka, pacjenci są planowo wypisywani z części oddziałów - chorób wewnętrznych, pediatrii, psychiatrii i neonatologii, natomiast w przypadku pozostałych oddziałów wypisy odbywają się tylko u pacjentów, których uzyskano dotąd ujemny wynik badania w kierunku koronawirusa. Normalnie działają filie PZOZ na terenie miasta, np. przychodnie czy ośrodek rehabilitacji i zakład opiekuńczo-leczniczy oraz centrum zdrowia psychicznego.