Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie skierował akt oskarżenia wobec Krzysztofa K. byłego dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w latach 2011 -2016 oraz czterech innych osób.

"Śledztwo dotyczyło m.in. przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Postępowanie prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne"

- przekazała Prokuratura Krajowa.

Jak dodała PK prokurator oskarżył byłego dyrektora NCBiR Krzysztofa K. o przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości w zamian za przyznawanie określonym spółkom wsparcia finansowego ze środków publicznych oraz ujawnianie osobie nieuprawnionej poufnej umowy zawartej przez NCBiR z jedną ze spółek.

"Czyny objęte aktem oskarżenia miały miejsce w 2015 roku. Były one związane m.in. z udzielaniem wsparcia finansowego ze środków publicznych, w tym pochodzących z funduszy Unii Europejskiej, podmiotom gospodarczym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju"

- podała PK.

Dodała, że w toku śledztwa ustalono, iż były dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, w zamian za korzyści udzielane mu przez oskarżonego przedsiębiorcę polegające m.in. na załatwieniu wysokopłatnej pracy dla żony oraz sfinansowanie pobytów wypoczynkowych zarówno zagranicznych jak i krajowych, podejmował działania stawiające podmioty gospodarcze reprezentowane przez tego przedsiębiorcę w uprzywilejowanej pozycji, umożliwiającej im uzyskanie wsparcia finansowego.

"Wartość przyjętych korzyści majątkowych przez byłego dyrektora NCBiR w świetle ustaleń śledztwa wyniosła nie mniej niż 546 286,06 zł"

- poinformowała PK.

Krzysztofowi K. grozi do 12 lat więzienia.

PK przekazała również, że kolejnemu oskarżonemu w śledztwie, który był przedsiębiorcą i reprezentował liczne podmioty gospodarcze ubiegające się o wsparcie finansowe z NCBiR prokurator zarzucił udzielenie w 2015 roku korzyści majątkowych znacznej wartości i ich obietnic ówczesnemu dyrektorowi Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, agencji wykonawczej Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dysponującej środkami publicznymi, w związku z pełnioną funkcją.

Wśród pozostałych oskarżonych znalazła się też żona ówczesnego dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, która swoim zachowaniem ułatwiła byłemu dyrektorowi Centrum przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie ponad 500 tysięcy złotych oraz były urzędnik NCBiR, który został oskarżony o przekroczenie uprawnień i przekazanie poufnej umowy osobie nieuprawnionej.

Natomiast czwarty oskarżony dopuścił się przestępstwa o charakterze korupcyjnym.

Na początkowym etapie postępowania wobec Krzysztofa K. stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, który został następnie zmieniony na poręczenie majątkowe w wysokości 500 tysięcy złotych.

Wobec oskarżonego przedsiębiorcy również stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, który następnie został zmieniony na poręczenie majątkowe w wysokości 5 milionów złotych, a potem obniżony do kwoty 3 milionów złotych.