"Człowiek wielkiej dobroci, wielkiego serca, wielki patriota". Abp Jędraszewski wspomina kard. Grocholewskiego.

- Był zawsze pełen zapału i żaru apostolskiego, a jednocześnie człowiekiem wielkiej skromności, prostoty w obejściu z najbliższymi, także współpracownikami, i dobroci - takimi słowami abp Marek Jędraszewski wspomina zmarłego dziś w nocy kard. Zenona Grocholewskiego. - Nie mogę o nim mówić bez wewnętrznego żalu, wzruszenia i wdzięczności - podkreślił metropolita krakowski.

kard. Zenon Grocholewski
fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Dziś Konferencja Episkopatu Polski przekazała smutną informację o śmierci kard. Zenona Grocholewskiego. Bliski współpracownik Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, wysoki urzędnik watykański miał 81 lat.

- Nie mogę o nim mówić bez wewnętrznego żalu, wzruszenia i wdzięczności, mając świadomość, jak cieszył się z każdego mojego sukcesu, kiedy zaczynałem studia w Rzymie i kiedy widział, jak na mnie spoczywały coraz to ważniejsze obowiązki w Kościele w Poznaniu, Łodzi i w Krakowie

- pisze we wspomnieniu o kard. Grocholewskim abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Arcybiskup wspomina, że poznał kardynała 45 lat temu. Zaznaczył, że pomimo osiągania bardzo wysokich i wpływowych stanowisk w Stolicy Apostolskiej (był m.in. Prefektem Sygnatury Apostolskiej oraz Prefektem Kongregacji Wychowania Katolickiego), kard. Grocholewski  "nie wywyższał się, był zatroskany przede wszystkim, aby Chrystus wzrastał w Kościele i w świecie, także w jego życiu osobistym".

- Tym entuzjazmem apostolskim promieniował na wszystkich – był zawsze pełen zapału i żaru apostolskiego, a jednocześnie człowiekiem wielkiej skromności, prostoty w obejściu z najbliższymi, także współpracownikami, i dobroci

- pisze abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski wspomina kardynała również jako wielkiego patriotę.

- Doświadczył bardzo boleśnie czasów stalinizmu, zwłaszcza jego ojciec, wszystkie te kłopoty, które stały się udziałem polskiego społeczeństwa w latach 50. i 60. A potem z perspektywy Rzymu, patrzył z wielką nadzieją na przemiany, zwłaszcza te, które zapoczątkował św. Jan Paweł II Wielki, gdy chodzi o odnowę życia religijnego i politycznego w naszej Ojczyźnie, ale i w tej części Europy Środkowo-Wschodniej. Patrzył z wielkimi nadziejami, ale także z niepokojem na to, co działo się w Polsce po 89. roku i zawsze się cieszył, kiedy widział, że sprawy polskiej tradycji chrześcijańskiej w naszej Ojczyźnie, wierności pewnym wartościom i ideałom, mimo trudności, zwyciężają, że Polska zmierza do lepszego jutra – bardzo się tym wszystkim cieszył i bardzo mocno wspierał, także będąc obecnym w wydarzeniach Polonii rzymskiej, biorąc udział w uroczystościach, wystawach. Jego obecność była ceniona, podkreślona i oczekiwania - napisał arcybiskup.

Abp Marek Jędraszewski prosi o modlitwę, by Chrystus przygarnął zmarłego hierarchę "do grona wiernych i wspaniałych apostołów".


Kard. Zenon Grocholewski był bliskim współpracownikiem św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i papieża Franciszka, wysokim urzędnikiem Kurii Rzymskiej, sekretarzem Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej w latach 1982–1999, prefektem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej w latach 1999–2015. Kardynał diakon w latach 2001–2011, kardynał prezbiter od 2011.

 

 

Źródło: diecezja.pl, niezalezna.pl

#kard. Zenon Grocholewski #abp Marek Jędraszewski

maa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo