Pogromca Hurkacza w szoku. 17-letni Maks Kaśnikowski sprawił sensację na mistrzostwach Polski

„Jestem w szoku, tak jak chyba wszyscy. Będę musiał sobie przemyśleć, jak to zrobiłem” – powiedział 17-letni Maks Kaśnikowski po pokonaniu rozstawionego z „jedynką” Huberta Hurkacza w 2. rundzie rozgrywanych w Bytoniu tenisowych mistrzostw Polski.

17-letni Maks Kaśnikowski wygrał z Hubertem Hurkaczem
twitter.com/PZTPolishTour

Mistrz Polski juniorów wygrał na kortach Górnika Bytom z 29. zawodnikiem światowego rankingu 7:5, 5:7, 6:3 i awansował do ćwierćfinału.

Jeszcze nie poukładałem sobie w głowie całego meczu. Bardzo się cieszę, że udało mi się go wygrać. Na koniec poczułem ulgę. W drugim secie miałem 5:2 i nie zamknąłem meczu. Trochę było mi szkoda, ale nie załamałem się i grałem do końca. Poczułem ulgę i niesamowitą radość

– dodał sprawca czwartkowej sensacji.

17-letni Maks Kaśnikowski wygrał z Hubertem Hurkaczem

Młody tenisista stworzył wraz z bardziej doświadczonym rywalem trwające ponad dwie i półgodziny widowisko, przerywane często oklaskami widzów:

Cieszę się, że publiczność nagradzała brawami piękne zagrania. Wygrana doda mi pewności siebie, to jest też niesamowity kop do pracy. Teraz czuję, że da się grać z zawodnikami z topu. Będę pracował ciężko, jeśli nie jeszcze ciężej, bo widzę, że mogę na tym poziomie grać.

Bytomski turniej ma rekordową pulę nagród – 200 tys. złotych. Zwycięzca singla otrzyma 27 tys.

Jeżeli chodzi o prezent na 17. urodziny, to ufunduję sobie taki, jak będę grał. Staram się nie myśleć o kwotach

– wyjaśnił Kaśnikowski.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Maks Kaśnikowski #Hubert Hurkacz #tenis

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo