Wymazy pobierano od pracowników Zakładów Mięsnych "Sokołów" w Jarosławiu od wtorku do czwartku. W zakładach jest jedno z największych ognisk koronawirusa w regionie. Jak podał w czwartek rzeszowski sanepid, w całym powiecie jarosławskim odnotowano niemal 400 zakażeń, to najwięcej na Podkarpaciu.

Jak podkreślił kpt. Sura, mobilny punkt poboru wymazów metodą "walk-thru" zorganizowano na wniosek dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej.

Próbki do badań genetycznych na obecność koronawirusa były pobierane bezpłatnie. Wymazy wykonywali żołnierze naszej brygady, którym wsparcia udzielali podhalańczycy. W ciągu trzech dni medycy pobrali ponad 750 próbek

– dodał.

To był już drugi mobilny punkt zorganizowany w Jarosławiu przez terytorialsów. Pierwszy funkcjonował w ubiegły piątek i sobotę, wówczas żołnierze pobrali 195 próbek od pracowników zakładów mięsnych.

Rzecznik zaznaczył, że żołnierze, którzy pobierają wymazy, nie mogą mieć więcej niż 45 lat, muszą być zdrowi i nie mogą chorować na choroby przewlekłe. Do pobierania wymazów delegowani są żołnierze posiadający kompetencje co najmniej ratownika medycznego i ukończone specjalistyczne szkolenie w Wojskowym Ośrodku Medycyny Prewencyjnej

Jak powiedział kpt. Sura, pobieranie wymazów, w tym metodą "drive-thru" i "walk-thru", stało się jednym z głównych zadań WOT.

3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej na wniosek wojewody podkarpackiej delegowała od początku kwietnia br. cztery zespoły medyczne do wsparcia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej. W sumie do tej pory żołnierze pobrali blisko 5500 wymazów.