Minister wskazał, że wzrost ten należy wiązać z pandemią koronawirusa, która przyczyniła się do zwiększenia aktywności użytkowników internetu.

Szef resortu cyfryzacji przytoczył dane, z których wynika, że w od 1 stycznia do 30 czerwca 2020 roku zgłoszono w Polsce 16 tys. 689 skarg użytkowników, z czego - po analizie - 5 tys. 205 uznano za niebezpieczne incydenty, w tym 4 tys. 127 zakwalifikowano jako oszustwa komputerowe.

Zagórski podkreślił, że liczba niebezpiecznych incydentów i oszustw w ciągu 6 miesięcy tego roku jest mniej więcej taka, jak w całym 2019 roku. Wtedy to - jak przypomniał - 6 tys. 484 zgłoszeń uznano za niebezpieczne incydenty, a 4 tys. 86 - za oszustwa. Wzrosła też liczba tzw. incydentów poważnych: w pierwszym półroczu 2020 r odnotowano ich 20, podczas gdy w całym 2019 było ich 9.

- Na całym świecie notowana jest zwiększona liczna aktywności przestępców, którzy wykorzystują fakt, że obecnie ze względu na COVID-19 zarówno instytucje jak i obywatele znacznie częściej korzystają usług dostępnych np. poprzez portale społecznościowe

- powiedział minister.

Wskazał, że najbardziej narażone na ataki cyberprzestępców są dzieci i młodzież do 18 roku życia, ponieważ „najwięcej czasu spędzają w sieci”. Poza tym do grupy podwyższonego ryzyka zalicza się klientów banków korzystający z bankowości mobilnej oraz klientów telefonii mobilnej.

- To oni często padają ofiarami tzw. phishingu, czyli metody oszustwa, w której przestępca podszywa się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych informacji (np. danych logowania, danych karty kredytowej), zainfekowania komputera szkodliwym oprogramowaniem czy też nakłonienia ofiary do określonych działań

- mówił minister.

Pytany o to, czy i jak narasta zjawisko pojawiania się fałszywych sklepów internetowych, Zagórski powiedział, że nasila się ono od czasu pojawienia się pandemii. Walce z tym zjawiskiem ma służyć stworzenie rejestru stron, które powstawały po to, by wyłudzać od użytkowników pieniądze oferując im np. produkty, które mają zapobiegać koronawirusowi lub go leczyć.

- Obecnie do rejestru wpisanych jest 2 tys. 899 domen, które zostały zgłoszone przez operatorów telekomunikacyjnych lub użytkowników - powiedział. Dodał, że są one blokowane a informacje o nich są przekazywane organom ścigania. Zaznaczył też, że rejestr jest stworzony tylko na czas stanu epidemii a każde zgłoszenie jest weryfikowane.