Panele fotowoltaiczne są przebojem w Polsce – i nawet pandemia tego nie zmieniła. Średni wzrost mocy sprzedanych systemów od marca 2019 roku do marca 2020 roku to ponad 400 %!. W II kwartale br. wyniki sprzedaży też były zaskakująco dobre. W instalacje inwestują nie tylko indywidualni klienci, ale coraz częściej również wielkie firmy, które widzą w tym poważne oszczędności.

Z branżowych opracowań wynika, że nie odnotowano w firmach zajmujących się w naszym kraju montażem paneli znacznego wzrostu bezrobocia. Mało tego, wiele firm deklaruje zwiększenie zatrudnienia w swoich zakładach oraz powiększenie zdolności wykonawczych. Stowarzyszenia branżowe przewidują, że pod koniec roku zainstalowana moc dla sektora energetyki słonecznej wyniesie nawet około 2,5 GW. Skutkiem byłby przyrost obrotów na rynku fotowoltaicznym o około 25%. Możliwe więc, że Polska w 2020 roku, podobnie jak w 2019, będzie zajmować 5 miejsce w Unii Europejskiej pod względem przyrostu nowych mocy w fotowoltaice.

Rozwój OZE w Polsce nie byłby możliwy bez intensywnego wsparcia rządu zarówno dla inwestorów farm jak i gospodarstw indywidualnych. W 2019 roku uruchomiliśmy Program Mój Prąd, który cieszył się dużym powodzeniem. Wspieramy powstawanie form fotowoltaicznych

podkreśla Szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, Krzysztof Kubów.

To sukces, o którym mało mówi się w Brukseli, gdzie główny temat to problemy ze smogiem w Polsce i górnictwem.

A szkoda, bo ekologicznymi rozwiązaniami interesują się również polskie firmy górnicze. Sygnał do działania dała największa górnicza spółka w Europie, czyli PGG, a za nią idą inni. Właśnie powstaje pierwsza farma fotowoltaiczna na zlecenie KGHM Polska Miedź S.A. w okolicach Legnicy. Spółka finalizuje również umowy dotyczące budowy dwóch kolejnych elektrowni fotowoltaicznych w Zagłębiu Miedziowym.

Reagujemy na trendy w światowej gospodarce, bez tego nie bylibyśmy w czołówce producentów miedzi. Coraz większe znaczenie ma to, jak miedź jest produkowana, dlatego chcemy wykorzystywać OZE i wpisać się w „zieloną miedź”. Wierzymy, że w przyszłości przełoży się to na naszą pozycję rynkową, dlatego inwestycja w fotowoltaikę jest dla nas atrakcyjna

powiedział Marcin Chludziński, prezes KGHM Polska Miedź S.A.

Zgodnie ze strategią Polskiej Miedzi, do 2030 roku, aż połowę zapotrzebowania na energię KGHM chce pokryć z własnych źródeł, w tym z OZE.

Mamy ponad 200 hektarów własnych gruntów, które mogą być przeznaczone na projekty związane z energią z OZE. W Legnicy jesteśmy już na etapie ostatnich pozwoleń, niebawem ruszamy z kolejnymi projektami. Rozważamy także pozyskanie energii np. z farm wiatrowych

zapowiedział prezes Chludziński.

KGHM Polska Miedź jest jednym z największych w Polsce odbiorców energii elektrycznej. Każdego roku zużywa jej ponad 2,5 TWh, ustępując pod tym względem jedynie Polskim Kolejom Państwowym. Realizowana przez KGHM Stratega 4E stawia na efektywność, ekologię, e-przemysł i elastyczność. Jednym z priorytetów jest wpisujący się w te obszary Program Rozwoju Energetyki w KGHM, którego głównym elementem jest właśnie fotowoltaika.

Zawarliśmy już umowę z projektantem, który będzie odpowiedzialny za pozyskanie zgód i pozwoleń administracyjnych oraz przygotowanie projektów budowlanych dwóch elektrowni fotowoltaicznych

powiedział Piotr Kuzdra, dyrektor Departamentu Rozwoju Energetyki KGHM.

Nowe instalacje rozwija też PGG. Aż trzy kolejne projekty fotowoltaiczne spółki uzyskały pozytywną ocenę w konkursie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na dofinansowanie z Unii Europejskiej. Dzięki temu PGG S.A. może pozyskać ponad 78 mln zł dofinansowania na budowę elektrowni słonecznych na nieużytkach pogórniczych w Gierałtowicach, Chełmie Śląskim oraz Rudzie Ślaskiej – Bielszowicach.

Przypomnijmy, że w październiku zeszłego roku nastąpiło uruchomienie pilotażowej instalacji fotowoltaicznej w Ruchu Halemba kopalni Ruda. Fotowoltaika na terenach pogórniczych jest dla PGG ważnym elementem w planie transformacji. Możliwości dywersyfikacji kierunków rozwoju firmy w oparciu o odnawialne źródła energii na nieużytkach kopalń jest jednym z priorytetów w opracowaniu strategicznym pt. "Green Book PGG S.A."

Energia zostanie wykorzystana m.in. na potrzeby własne PGG, co pozwoli na ograniczenie poboru energii z sieci, a w konsekwencji na większą niezależność energetyczną spółki. Przedsięwzięcie to stworzy też nowe miejsca pracy dla osób nadzorujących pracę instalacji

mówi Tomasz Rogala, prezes PGG S.A.

A jak ta branża rozwijać się będzie dalej? Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV dokonało analizy, na podstawie danych pochodzących od kilkudziesięciu firm fotowoltaicznych, aby sprawdzić, jaki wpływ ma pandemia na polski rynek paneli słonecznych.

Z analizy tej wynika, że wiele przedsiębiorstw w odpowiednim czasie przygotowała się na nadchodzący kryzys. Np. Brewa Sp. z o.o. s.k. dzięki temu nie wstrzymała swej produkcji, a zainicjowane wcześniej projekty wykonano w wyznaczonym terminie. Firma Corab Sp. z o.o. nawet zwiększyła swoje dostawy oraz ich częstotliwość. Dla firmy OZE Projekt Group Sp. z o.o. kwiecień, w czasie którego wiele firm miało problemy spowodowane zamknięciem gospodarki, był miesiącem o największym wskaźniku sprzedażowym od początku działalności przedsiębiorstwa. Także Bruk-Bet Solar Sp. z o.o. odnotował znaczne zyski w okresie pandemii, gdyż produkcja tej firmy nie bazowała głównie na komponentach z Chin. Dlatego eksperci przewidują odrobienie strat przed końcem roku, jeśli chodzi o inwestycje, które weszły w życie przed pandemią. Jeżeli sytuacja na powrót się nie pogorszy, to światowy rynek fotowoltaiki powinien osiągnąć 90-110 GW mocy zainstalowanych w roku obecnym. Dla porównania, w 2019 roku wartość ta wyniosła 115 GW, natomiast przewidywania na rok 2020 mówiły o 130 GW.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl