Konsolidacja w krajowym obszarze paliwowo-gazowym jest potrzebna. Trzeba zbudować silny podmiot, który będzie mógł sprostać wyzwaniom unijnym i będzie budował siłę gospodarki w wymiarze międzynarodowym - ocenił prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.

Musimy być przygotowani, by sprostać wyzwaniom, które mamy w Unii Europejskiej związane z nową polityką gospodarczą, z Zielonym Ładem. Nasza gospodarka coraz silniej się rozwija i ma coraz większą pozycję nie tylko w Europie, więc potrzebne są podmioty gospodarcze, które będą nie tylko wizytówką, ale będą mogły budować pozycję polskiej gospodarki w wymiarze międzynarodowym. Uważam, że konsolidacja w naszej gospodarce w obszarze paliwowo-gazowym jest potrzebna

powiedział dziennikarzom prezes Jerzy Kwieciński.

We wtorek PKN Orlen podpisał ze Skarbem Państwa list intencyjny w sprawie przejęcia kontroli nad PGNiG. Skarb Państwa ma ok. 72 proc. w akcjonariacie PGNiG.

Rząd ogłosił plany stworzenia czempiona rangi międzynarodowej, co najmniej europejskiej. Aby powstał, potrzebna jest integracja naszych największych podmiotów z sektora paliwowo-gazowego, do którego PGNiG również należy. Pierwszy krok się dokonuje, bo KE wyraziła zgodę na połączenie Lotosu z Orlenem, a kolejnym krokiem na drodze budowania silnego podmiotu będzie połączenie się z grupą PGNiG

powiedział Kwieciński.

Inne kraje europejskie mają takie silne podmioty, niektóre dokonały takiej integracji, wchodząc do UE. U nas takiej integracji nie było, struktura w tym sektorze przypominała raczej strukturę sowiecką. Myślę, że realizując ten proces będziemy kończyć z pozostałościami systemu komunistycznego

dodał prezes PGNiG.

Jak zauważył, proces przejęcia PGNiG przez PKN Orlen może potrwać kilkanaście miesięcy i wymagać będzie m.in. zgody Komisji Europejskiej.

Prezes Kwieciński podtrzymał, że do końca roku PGNiG przedstawi aktualizację strategii na lata 2017-22.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl