Jeszcze przed wyborami prezydenckimi pojawiały się głosy o potrzebie zmian w Prawie i Sprawiedliwości. Dużo odpowiedzi na temat kierunku, w jakim nastąpią reformy, udzieli pewnie zaplanowany na jesień kongres ugrupowania, podczas którego odbędą się m.in. wybory prezesa partii. Choć niewiele wskazuje na to, by był to ktoś inny niż Jarosław Kaczyński, to jednak on sam jest gotowy na taki scenariusz.

- Jeśli partia będzie ode mnie tego oczekiwała, to odejdę bez jakichkolwiek pretensji. Jestem bowiem szefem dwóch kolejnych partii bardzo długo, wystarczająco długo. Ale jeśli będzie inaczej, to pewnie jeszcze podejmę się tego zadania, choć nie wiem, czy na pełne cztery lata kadencji - mówił kilka dni temu w rozmowie z Polską Agencją Prasową Jarosław Kaczyński.

O przyszły kształt Prawa i Sprawiedliwości zapytaliśmy dyrektora biura Kaczyńskiego i zarazem przewodniczącego Forum Młodych PiS, Michała Moskala. 

- Za nami jest spektakularne zwycięstwo Andrzeja Dudy. To jest kolejne ze zwycięstw Prawa i Sprawiedliwości i obozu Zjednoczonej Prawicy w ostatnim czasie, które pokazuje, że nawet połączone siły całej opozycji, wszystkich opozycyjnych partii nie są w stanie wymóc czy zmanipulować ludzi przekonując ich, że ta dobra zmiana w Polsce nie następuje. Jest to namacalne, jest to po prostu dostrzegalne gołym okiem, że budują się nowe drogi, powstają nowe inwestycje, nowe miejsca pracy, rosną emerytury i minimalne pensje. Po prostu ludziom z dania na dzień żyje się lepiej

- stwierdził Moskal.

Młody polityk jest zdania, że partia rządząca "nie może spocząć na laurach i musi się zmieniać". 

- Polska zmienia się za naszych rządów, my tez musimy zacząć się zmieniać. Prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że prawdopodobnie na jesieni odbędzie się kongres partii. W tym kontekście musimy głośno mówić, ze potrzebujemy zmian strukturalnych, które przygotują nasza partię i rząd do nowych wyzwań, które musimy przed sobą postawić. Te wyzwania to z jednej strony te inwestycyjne, które sprawią, że Polska będzie miała szansę wejść do czołówki państw europejskich. Takie jak znana już fuzja Orlenu z Lotosem czy zapowiadana już fuzja Orlenu z PGNiG - mówi szef FM PiS.

- Z drugiej strony trzeba stawiać sobie wyzwania na kierunku cywilizacyjnym i na nie też musimy odpowiedzieć. To jest coś na czym bardzo zależy ludziom i będzie zależeć coraz bardziej wraz z tym jak ludzie stają się zamożniejsi. To są takie kwestie jak ochrona środowiska, ochrona zwierząt, związane bardziej z naszą kulturą, naszym humanizmem. Musimy się również nauczyć na te problemy odpowiadać i również budować ten nasz przekaz. My w tych sprawach robimy już naprawdę wiele, ale często nie udaje nam się zbudować odpowiedniego przekazu i przedstawić, co udało nam się na tym polu osiągnąć. Teraz jest czas na to, abyśmy zaczęli to przekazywać, ale również to czas na przygotowanie nowego dużego planu właśnie tej sfery, którą musimy się zająć w nadchodzących latach

- dodał.