Jeden przypadek zakażenia może w znacznym stopniu sparaliżować całe żużlowe rozgrywki. PGE Ekstraliga poinformowała, że zostanie wprowadzona procedura kryzysowa, przygotowana wcześniej na taką sytuację. Dodano również, że osobą zakażoną nie jest żaden z zawodników, mechaników ani członków sztabów szkoleniowych.

Jedną z decyzji jest przełożenie meczów 6. kolejki pomiędzy PGG ROW Rybnik i Włókniarzem Częstochowa (zaplanowany na 17 lipca) oraz Fogo Unią Leszno i Falubazem Zielona Góra, który miał się odbyć dwa dni później.

Unia Leszno wygrała w Rybniku, ale teraz obie ekipy czeka przymusowa przerwa

Ponadto wszyscy zawodnicy, mechanicy, członkowie sztabów szkoleniowych oraz inne osoby, które przebywały w parku maszyn podczas meczu klubów z Rybnika i Leszna, będą musiały poddać się 14-dniowej izolacji w domach. Wszyscy przejdą też testy na koronawirusa 20 lipca lub później.

W Gnieźnie o medale mistrzostw Starego Kontynentu mieli rywalizować m.in. zawodnicy z obu tych drużyn - Czech Vaclav Milik, Anglik Robert Lambert oraz Kacper Woryna (wszyscy PGG ROW Rybnik) i Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno).

Zawody zostały przełożone, więcej informacji przekażemy w późniejszym terminie

- poinformowali organizatorzy cyklu.

Do tej pory rozegrano dwie rundy Mistrzostw Europy - w Toruniu i Bydgoszczy. Na prowadzeniu jest Duńczyk Leon Madsen przed swoim rodakiem Nickim Pedersenem i Lambertem. Cały cykl miał się składać z pięciu turniejów.