Młoda kobieta zastrzelona przez „Black Lives Matter” za hasło „All lives matter”

24-letnia Jessica Doty Whitaker ze stanu Indiana została zastrzelona po kłótni ze zwolennikami Black Lives Matter. Kobieta osierociła 3-letniego syna. Jak twierdzi jej rodzina, kobieta została śmiertelnie postrzelona na początku tego miesiąca po kłótni między jej bliskimi a grupą zwolenników Black Lives Matter.

zdjęcie ilustracyjne
Kon Karampelas .; pixabay.com / Creative Commons CC0

Jessica Doty Whitaker, szła wzdłuż Indianapolis Canal Walk ze swoim narzeczonym Jose Ramirezem i dwójką innych osób około 3 rano 5 lipca, kiedy ktoś z ich grupy miał rzekomo wypowiedzieć obelgę rasową, poinformował Fox 59.

Według informacji stacji grupa pobliskich nieznajomych usłyszała komentarz i skonfrontowała się z grupą w której szła Whitaker.

Ramirez twierdził, że grupa krzyknęła: „Black Lives Matter”, na co podobno odpowiedziała Whitaker lub ktoś inny w jej grupie słowami: „All Lives Matter” (Każde życie jest ważne).

Fox 59 poinformował, że doszło do krótkiej kłótni, po czym obie grupki rozeszły się po tym, jak uświadomiły sobie, że druga strona jest uzbrojona.

Jednak kilka minut później ktoś otworzył ogień z pobliskiego mostu, śmiertelnie raniąc kobietę.

Jak podała Fox News policja nie sprawdziła niezależnie, czy miał miejsce spór o „Black Lives Matter” i czy śmierć kobiety była z tym związana.

Fox News podjęło wiele prób skontaktowania się z Departamentem Policji Metro w Indianapolis w celu uzyskania komentarza - bezskutecznie.

 



Źródło: foxnews.com

 

#Jessica Whitaker #All lives matter #Black Lives Matter #USA

Jacek Szpakowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo