Marian Kowalski przestrzega przed ruchami antysystemowymi. „To może drogo kosztować”

"To bardzo niebezpieczna sytuacja, gdy angażuje się tego typu inicjatywy polityczne. Pan Hołownia z panem Bosakiem zebrali dokładnie tyle procent głosów, co Paweł Kukiz. Dla mnie to jest to samo, też wystąpili w sumie jako trzecia siła polityczna" - powiedział Marian Kowalski w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem w Telewizji Republika. Współtwórca Ruchu Narodowego uważa, że udział kandydatów "antysystemowych" w wyborach miał na celu wsparcie "anty PiS-u".

Tomasz Sakiewicz i Marian Kowalski
screen TV Republika

Rozmowa dotyczyła ruchów antysystemowych i pseudo-antysystemowych na polskiej scenie politycznej. Wspominano ruch Pawła Kukiza, Kukiz-15, który w 2015 roku otrzymał dużą liczbę głosów w wyborach prezydenckich. 

Mieliśmy tak naprawdę w tym momencie podział na dwa ruchy antysystemowe - Hołownię i Konfederację. To były te dwie "niepartyjne partie", bo w 2015 roku wrzucono to wszystko do jednego worka i jakoś to się wymknęło spod kontroli. Chyba w wyniku ogromnej serii błędów Komorowskiego, a szczególnie Michnika, który najpierw "hodował" Kukiza, a potem jak zobaczył, że nie ten elektorat to odbiera, to nazwał ich gówniarzami

- mówił red. Tomasz Sakiewicz.

Jeśli by jeszcze 100-200 tysięcy głosów konfederatów przepchnęli do Trzaskowskiego, to wygrałby wybory

- dodał.

No tak, to bardzo niebezpieczna sytuacja, gdy angażuje się tego typu inicjatywy polityczne. Pan Hołownia z panem Bosakiem zebrali dokładnie tyle procent głosów, co Paweł Kukiz. Dla mnie to jest to samo, też wystąpili w sumie jako trzecia siła polityczna. Generalnie prowadzili tę samą narrację, co Paweł Kukiz, tego antysystemu. Oczywiście jedni byli bardziej liberalni, pan Hołownia zaganiał pod Trzaskowskiego takich bardziej skłonnych do zagłosowania na niego. Natomiast Konfederacja robiła to w białych rękawiczkach, do końca trzymając w szachu, mówiąc "my tam kogoś poprzemy w ostatniej chwili". Oczywiście to się nie stało

- powiedział Marian Kowalski.

Okazało się, że ci rzekomi nowicjusze polityczni z Konfederacji zagrali na nosie poważniejszym siłom politycznym. Niestety, bo to mogło drogo kosztować

- uważa Kowalski, dodając że Konfederacja ma jego zdaniem "na sztandarach wypisane hasła anty PiS".

 

 



Źródło: niezalezna.pl, TV Republika

#Marian Kowalski #Tomasz Sakiewicz #Ruch Narodowy #konfederacja

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo