Już teraz wspólnoty autonomiczne mają wzmacniać swoje systemy służby zdrowia, aby mogły one sprawnie funkcjonować podczas drugiej fali epidemii, od diagnozowania zakażonych, przez śledzenie ich kontaktów, po zapewnienie opieki chorym w szpitalach - wynika z planu. Władze centralne uważają, że nie wszystkie rządy regionalne są przygotowane na wypadek gwałtownego wzrostu liczby nowych zakażeń.

Zgodnie z upublicznionym w poniedziałek dokumentem, wobec przewidywanej sytuacji wzrostu zakażeń „należy zapewnić odpowiednią ilość łóżek szpitalnych na oddziałach intensywnej terapii i personelu do wykrywania kontaktów, a także opracować plany powstrzymywania Covid-19 oraz zadbać o możliwości laboratoryjne realizowania testów PCR”.

Illa poinformował, że władze przygotowują na jesień kampanię szczepień przeciwko grypie sezonowej, w celu uniknięcia sytuacji nałożenia się na siebie dwóch epidemii - grypy sezonowej i Covid-19.

Rząd zakupił już 5,2 mln szczepionek i planuje dokupić ich więcej

 - powiedział. Celem jest zapewnienie szczepionek 75 proc. ludności powyżej 65 lat, personelowi służby zdrowia oraz 60 proc. kobiet w ciąży i osób z grupy podwyższonego ryzyka.

Plan prewencyjny przewiduje także utworzenie krajowej rezerwy strategicznej materiałów sanitarnych m.in. masek i gogli ochronnych, rękawic, fartuchów oraz leków, co ma pomóc w uniknięciu sytuacji z poprzednich miesięcy, gdy nie było możliwości zaopatrzenia się w te towary na rynkach międzynarodowych.

Władze Hiszpanii zwracają szczególną uwagę na wczesne wykrywanie zakażeń wirusem SARS-CoV-2, dlatego dokument przewiduje zgromadzenie zapasu ok. 750 tys. testów typu PCR.

Rząd przewiduje kilka scenariuszy postępowania, w zależności od skali nowych infekcji. Nie wyklucza się ponownego zamknięcia szkół, a w ostateczności wprowadzenia na nowo stanu alarmowego.

W całej Hiszpanii jest obecnie ok. 120 aktywnych ognisk epidemii, według danych ministerstwa zdrowia koronawirusem zainfekowało się w tym kraju prawie 256 tys. osób, spośród których ponad 28 tys. zmarło.