Polska domaga się, aby polityka spójności oraz wspólna polityka rolna nadal pozostawały istotnymi częściami długoterminowych ram budżetowych Unii Europejskiej na lata 2021–2027. Czy są one również priorytetami dla Łotwy?

Jeśli chodzi o politykę spójności oraz wspólną politykę rolną, to Łotwa i Polska mówią jednym głosem. Wierzmy, że zmniejszanie ekonomicznych różnic wewnątrz Unii, które jest głównym celem polityki spójności, to kluczowy czynnik rozwoju i konkurencji UE. Łotwa oraz Polska mają taką samą opinię również w sprawie dopłat bezpośrednich dla rolników, które powinny być zbilansowane w całej Unii. Także wsparcie pieniężne oraz wystarczające finansowanie obszarów wiejskich mają zapewnić szanse w sektorze rolnym oraz zachęcić nowe generacje do pracy i życia na terenach wiejskich.

W ubiegłym miesiącu miała miejsce wideokonferencja dotycząca Partnerstwa Wschodniego. Jakie główne priorytety strona łotewska wyznaczyła sobie w tym programie, określającym wymiar wschodni polityki Unii Europejskiej?

Łotwa jest stanowczym zwolennikiem Partnerstwa Wschodniego (EaP), które oznacza poszanowanie praw człowieka, demokracji, rządów prawa, suwerenności oraz integralności terytorialnej w krajach partnerskich. Unijne podejście do wschodnich sąsiadów zawsze wynikało z potrzeb krajów partnerskich i uwzględniało ich ambicje dotyczące relacji z UE. Takie podejście musi być kontynuowane, włączając w to wspieranie europejskich aspiracji zainteresowanych państw.

Od momentu zainicjowania Partnerstwa Wschodniego poziom bezpieczeństwa w regionie Kaukazu oraz Europy Wschodniej zmienił się dramatycznie. W drugiej dekadzie XXI w. wzmocnienie partnerstwa wobec wewnętrznych, jak i zewnętrznych wyzwań powinno być głównym celem EaP. Pandemia koronawirusa tylko to potwierdziła. Gospodarczy wstrząs wywołany przez SARS-CoV-2 wystawił kraje na zagrożenia hybrydowe oraz cybernetyczne. Samo zaś rozprzestrzenianie się dezinformacji może zwiększyć ryzyko konfliktów, przemocy oraz naruszeń praw człowieka. Musimy w odpowiedni sposób zareagować na te zagrożenia. Mamy przy tym nadzieję, że reformy na polu walki z korupcją, rządów prawa, demokracji oraz dobrego zarządzania państwem wzmocnią kraje zaangażowane w EaP.

Jeśli zaś chodzi o perspektywę długoterminową, istotne jest, aby społeczeństwa naszych krajów partnerskich mogły widzieć, że zbliżają się do Unii Europejskiej. Ekonomiczne korzyści są najbardziej widoczne w tym kontekście. Należy również stawiać na pogłębioną sektorową współpracę oraz w przyszłości na integrację naszych najbliższych partnerów z rynkiem wewnętrznym UE.

Jak układa się współpraca wojskowa pomiędzy Łotwą, i innymi krajami bałtyckimi oraz Polską. Jakie kroki rząd w Rydze ma zamiar podjąć, aby zwiększyć potencjał obronny w regionie?

Łotwa docenia wkład Polski w działania wielonarodowej batalionowej grupy bojowej, która stacjonuje w bazie Ādaži w ramach wzmocnionej Wysuniętej Obecności NATO (eFP).

Zauważalne jest regularne uczestnictwo Polski w ramach operacji ochrony przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich NATO Baltic Air Policing. Łotewskie i polskie wojska regularnie biorą udział w ćwiczeniach podczas różnych manewrów realizowanych w naszym regionie. Kraje bałtyckie oraz Polska z powodzeniem współpracują ponadto w celu zwiększenia kolektywnego bezpieczeństwa w regionie. We wspólnym oświadczeniu Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski z 2 czerwca br. wskazaliśmy na potrzebę wzmocnienia postawy obronnej w regionie, włączając w to ćwiczenia i manewry oraz zwiększając interoperacyjność pomiędzy czterema wielonarodowymi batalionowymi grupami bojowymi NATO. Inne aspekty dotyczą wzmocnienia zdolności obrony powietrznej w regionie. Sama zaś Łotwa będzie chciała podejmować te wysiłki poprzez inwestowanie 2 proc. PKB w obronę, rozwój zdolności Sił Zbrojnych Łotwy oraz prac mających na celu przyjęcie dodatkowych żołnierzy sojuszniczych.


Całość wywiadu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"