Jak powiedział o. Michał Legan, prezes PiS przyjeżdża na Jasną Górę incognito kilka razy w roku – są to wizyty prywatne, a gospodarze sanktuarium – ojcowie paulini – nie są o nich wcześniej powiadamiani, nie ma też oficjalnych spotkań z władzami Jasnej Góry.

Prezes spędza wówczas czas na modlitwie w kaplicy Matki Bożej

– powiedział o. Michał Legan.

Z reguły – jak relacjonował rzecznik – Jarosław Kaczyński przyjeżdża w okolicach codziennej modlitwy Apelu Jasnogórskiego, około 21.00. Podczas nabożeństwa siada jednak z boku, stąd nie jest widoczny podczas telewizyjnej i internetowej transmisji apelu.

Służby prasowe Jasnej Góry oficjalnie nie publikują informacji o tych prywatnych wizytach prezesa PiS. Doniesienia o nich trafiają do mediów najczęściej wtedy, kiedy w portalach społecznościowych pojawiają się zdjęcia zrobione politykowi na Jasnej Górze przez osoby prywatne lub wspólne zdjęcia pielgrzymów z Jarosławem Kaczyńskim.

Rzecznik Jasnej Góry potwierdził, że w tym roku prezes PiS spędził w sanktuarium na modlitwie dwa wieczory wyborcze zarówno w dniu pierwszej tury wyborów prezydenckich 28 czerwca, jak i w dniu powtórnego głosowania 12 lipca.