Prezydent Andrzej Duda zwrócił się też do wszystkich Polaków ze szczególnym apelem:

Proszę o to żebyśmy nawzajem nie obrażali siebie i innych, żebyśmy patrzyli na drugiego człowieka, drugiego Polaka z szacunkiem, którego zdanie trzeba uszanować i zrozumieć, że może mieć inne niż my. O to was proszę. Jakże to ważne i potrzebne dla naszego kraju na następne lata. Z tego miejsca chcę powiedzieć. Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony jakimkolwiek moim słowem przez te pięć lat – proszę przyjąć moje przeprosiny. Chcę zapewnić, że darzę szacunkiem wszystkich moich rodaków. Przy biało-czerwonym sztandarze i hymnie jest miejsce dla wszystkich rodaków.

- mówił Andrzej Duda.

Jednocześnie prezydent zwrócił się bezpośrednio do Rafała Trzaskowskiego:

Czekamy na oficjalne wyniki wyborów, ale ja chcę zaprosić dziś jeszcze pana Rafała Trzaskowskiego z małżonką na godzinę 23:00. Ja wiem, że późno, ale dziś chyba nikt nie będzie spał. Chciałbym zaprosić pana Rafała Trzaskowskiego, żebyśmy sobie podali rękę i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię.

Po chwili Andrzej Duda dodał:
 

Tak jak proszę, żebyście zadzwonili do swoich znajomych, o których wiecie, że głosowali na pana Trzaskowskiego. Powiedzcie: jesteśmy razem, jesteśmy przyjaciółmi. Ja obiecuję, że to właśnie będę stara się robić. Że pałac prezydencki będzie nadal otwarty dla różnych ludzi o różnych przekonaniach. Jeszcze raz wszystkim z całego serca dziękuję. Niech żyje Polska!
 

Wcześniej Andrzej Duda podziękował szczególnie swoim najbliższym:

Wiecie, jak to jest. Jak ktoś ma silne oparcie w domu, to może wygrać wszystko. Największe trudy może unieść, kiedy każdy telefon, ta moc która płynie z każdego spotkania... Ogromnie jestem wdzięczny Agatce, Kindze, moim rodzicom, siostrom.

- mówił prezydent Andrzej Duda.