Oficer prasowy olsztyńskiej policji Rafał Prokopczyk poinformował, że do zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem. Chłopiec wypadł z okna mieszkania na 4. piętrze.

"Na miejsce przyjechała karetka. Maluch płakał, co w takiej sytuacji było dobrym objawem, był z nim kontakt. Chłopiec został przewieziony do szpitala"

- powiedział Prokopczyk. Dodał, że badania nie wykazały u dziecka poważniejszych obrażeń, a jedynie potłuczenia.

"Na szczęście dziecku nie stało się nic złego" - dodał policjant.

Gdy chłopiec wypadł z okna, w mieszkaniu byli oboje rodzice, oboje byli trzeźwi. Policja będzie sprawdzać, czy w należyty sposób sprawowali oni opiekę nad synem.