Wybory w czasie epidemii - czy są bezpieczne? "W tych rygorach sanitarnych - nie ma najmniejszego ryzyka"

Dzisiejsze wydanie programu "W punkt" w Telewizji Republika było wyjątkowe, bowiem tym razem - ze względu na trwającą ciszę wyborczą - nie poruszono w nim tematów politycznych. Gość Katarzyny Gójskiej Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego prof. Grzegorz Gielerak wytłumaczył za to, czy głosowanie w czasie epidemii jest bezpieczne.

zdjęcie ilustracyjne,
Telewizja Republika/printscreen

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że od początku pandemii zebraliśmy dużą wiedzę na temat samego koronawirusa i różnych jego wskaźników określających biologię wirusa, w tym zdolność zarażania. Dziś jesteśmy w stanie określić, jaki rodzaj zachowań jest szczególnie niebezpieczny i niesie za sobą szczególne ryzyko transmisji wirusa z osoby zakażonej, na osobę zdrową

- tłumaczył prof. Grzegorz Gielerak.

Biorąc pod uwagę to, co zaobserwowałem biorąc udział w I turze wyborów, mogę obiektywnie i z pełną odpowiedzialnością potwierdzić, że ten poziom rygorów sanitarnych w komisjach wyborczych gwarantuje pełne bezpieczeństwo osobom biorącym udział w wyborach

- powiedział gość Katarzyny Gójskiej.

Zarówno środki ochrony indywidualnej, obecność środków dezynfekcyjnych, plus ograniczenia co do liczby osób przebywających na jednostkę powierzchni, są tymi, jakie powinny w dobie epidemii być stosowane

- podkreślił.

 

 


Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo