W styczniu 2014 r. na polach uprawnych w rejonie wsi Niedźwiedziny (woj. wielkopolskie) archeolog Marcin Krzepkowski, dzięki analizie zobrazowań lotniczych, natrafił na ślady zabudowań. Analiza źródeł pozwoliła ustalić, że dawniej znajdowało się tam miasto Zwanowo (dziś używa się nazwy Dzwonowo). Pierwsze wzmianki o nim pochodzą jeszcze z początku XIV w., kiedy to miejscowość należała do późniejszego wojewody poznańskiego Dobrogosta – następnie zaś do jego potomków. 

Od kilku lat archeolodzy prowadzą tam badania geofizyczne i wykopaliskowe. Przebadali domostwa i przykościelny cmentarz, wykorzystywany od XIV do XVIII w.

Wiadomo, że pochówki zalegają obecnie w 4-5 poziomach, co świadczy o intensywnym i długotrwałym użytkowaniu cmentarza.

Badacze skoncentrowali się na szczątkach jednego ze zmarłych i wykonali rekonstrukcję jego głowy. Szacują, że mężczyzna ten żył w okresie pomiędzy początkiem XIV a drugą połową XVI wieku.

Rekonstrukcję (z masy plastycznej) wykonały wrocławskie antropolożki, od początku związane z projektem badań Dzwonowa - Beata Drupa i Joanna Wysocka. Obie brały udział w eksploracji grobów i ich dokumentowaniu. Później wykonywały pomiary i analizę wydobytych szczątków.

Z ich analiz wynika, że człowiek, którego twarz zrekonstruowano, zmarł w wieku 35-44 lat. Miał on wadę zgryzu określaną jako przodozgryz, powodujący wrażenie wysunięcia żuchwy. W oczy rzuca się też asymetria twarzy, zauważalna przede wszystkim w okolicy oczu i nosa oraz sposobie osadzenia uszu. Zdaniem antropolożek jest ona konsekwencją asymetrycznego rozwoju kości twarzoczaszki i puszki mózgowej. Taka wada mogła być spowodowana przedwczesnym wzrostem prawej połowy szwu wieńcowego.

Podobiznę mężczyzny będzie można oglądać we wrześniu podczas plenerowej imprezy w miejscu badań archeologicznych.